Drużyny BLK
1KS Ślęza Wrocław Artego Bydgoszcz Basket 90 Gdynia CCC Polkowice Cosinus Widzew Łódź Energa Toruń InvestInTheWest AZS AJP Gorzów JAS-FBG Zagłębie Sosnowiec PGE MKK Siedlce Pszczółka Polski-Cukier AZS-UMCS TS Ostrovia Ostrów Wlkp. Wisła Can-Pack Kraków
JAS-FBG Zagłębie Sosnowiec
PGE MKK Siedlce
2017-02-04 17:00
77
87
TS Ostrovia Ostrów Wlkp.
Pszczółka Polski-Cukier AZS-UMCS
TV | 2017-02-04 18:00
65
72
Internet -
Energa Toruń
InvestInTheWest AZS AJP Gorzów
TV | 2017-02-04 18:00
84
65
Internet - 2017-02-04 18:00
CCC Polkowice
Wisła Can-Pack Kraków
TV | 2017-02-04 19:00
81
57
TVP Wrocław - 2017-02-04 19:00
Cosinus Widzew Łódź
Artego Bydgoszcz
TV | 2017-02-05 19:00
47
72
Internet - 2017-02-05 19:00
Basket 90 Gdynia
1KS Ślęza Wrocław
2017-02-06 17:15
68
77
Wisła Can-Pack Kraków
Cosinus Widzew Łódź
2017-02-11 15:00
80
45
1KS Ślęza Wrocław
TS Ostrovia Ostrów Wlkp.
2017-02-11 17:00
68
44
InvestInTheWest AZS AJP Gorzów
JAS-FBG Zagłębie Sosnowiec
2017-02-11 18:00
86
63
Artego Bydgoszcz
Energa Toruń
2017-02-11 18:00
71
76
PGE MKK Siedlce
Basket 90 Gdynia
TV | 2017-02-11 18:00
51
67
Internet -
Pszczółka Polski-Cukier AZS-UMCS
CCC Polkowice
2017-02-12 17:00
54
66
JAS-FBG Zagłębie Sosnowiec
Artego Bydgoszcz
2017-02-18 17:00
62
71
Energa Toruń
Wisła Can-Pack Kraków
2017-02-18 18:00
57
80
CCC Polkowice
1KS Ślęza Wrocław
TV | 2017-02-18 19:00
56
59
Internet - 2017-02-18 19:00
Cosinus Widzew Łódź
Pszczółka Polski-Cukier AZS-UMCS
2017-02-22 18:00
52
84
PGE MKK Siedlce
TS Ostrovia Ostrów Wlkp.
TV | 2017-02-24 18:00
86
69
Internet -
Pszczółka Polski-Cukier AZS-UMCS
Energa Toruń
2017-02-25 16:00
68
75
Wisła Can-Pack Kraków
JAS-FBG Zagłębie Sosnowiec
2017-02-26 16:00
97
66
Basket 90 Gdynia
CCC Polkowice
2017-02-26 17:00
70
71
Artego Bydgoszcz
InvestInTheWest AZS AJP Gorzów
2017-02-26 18:00
85
83
Cosinus Widzew Łódź
1KS Ślęza Wrocław
TV | 2017-02-26 19:00
50
84
Internet - 2017-02-26 18:00
TS Ostrovia Ostrów Wlkp.
Basket 90 Gdynia
TV | 2017-03-01 18:30
--
--
Internet - 2017-03-01 18:30
Wisła Can-Pack Kraków
Artego Bydgoszcz
2017-03-02 18:00
--
--

Ostrovia - JAS-FBG Zagłębie: Spóźniona szarża gospodyń

informacja prasowa TS Ostrovii Ostrów Wlkp. | 2016-12-21 21:49

Po słabych trzech kwartach w wykonaniu zespołu Ostrovii, gospodynie przypuściły spóźniony szturm, który pozwolił jedynie z honorem zejść z parkietu po przegranej 75:81 z Zagłębiem Sosnowiec.

Pierwsze punkty w tym meczu zdobyły sosnowiczanki po rzutach wolnych, na co szybko ostrowianki odpowiedziały trafieniem Bishop. Na prowadzenie wyszły biało-czerwone po trójce Klaudii Sosnowskiej (5:4), a kolejne akcje dwójkowe par Bishop – Orozović i Jones – Bishop powiększyły to prowadzenie do 5 punktów (9:4). Receptą popularnych Jasek na odrabianie strat okazały się rzuty za trzy, a zdobytych w ten sposób 9 punktów wyprowadziły je ponownie na prowadzenie (11:13). Mankamentem gospodyń była słaba skuteczność, sosnowiczanki z kolei bardzo dobrze rozgrywały piłkę po obwodzie kończąc swoje akcje rzutami z dystansu, co w krótkim czasie dało im 6 punktów przewagi (15:21). Sporo problemów ostrowskiej obronie sprawiała niezwykle ruchliwa Amerykanka Swanier, która punktem z rzutu wolnego ustaliła wynik pierwszej kwarty na 18:24.

Drugą kwartę od trafienia rozpoczęła Orozović, a niesportowy faul Piędel na Jordan Jones zakończył się dla sosnowiczanek utratą tylko 1 punktu (21:24). Po trafieniu dla zespołu z Sosnowca autorstwa Dobrowolskiej, oba zespoły utknęły na dwie minuty, nie mogąc żadnej akcji zakończyć koszem. Sztuka ta udała się w końcu ostrowiankom, co paradoksalnie lepiej podziałało na Jaski, które w kolejnych akcjach szybko zdobyły 7 punktów (23:33). Ostrowianki sporo rzutów oddawały z nieprzygotowanych pozycji co kończyło się odbijaniem piłki o obręcz. Z kolei koszykarki Zagłębia imponować mogły przede wszystkim szybkością, a przewagę tą systematycznie zamieniały na punkty. Na 2 minuty przed przerwą sosnowiczanki prowadziły już 13 punktami, a na twarzach ostrowskich kibiców trudno było znaleźć optymizm. Przed przerwą ładnymi trójkami popisały się jeszcze z jednej strony Swanier, z drugiej Jones, a na przerwie mieliśmy wynik 30:41.

Z mocnym postanowieniem poprawy wyszły gospodynie na trzecią kwartę. Postanowienie to mocno jednak osłabiła trójka Dobrowolskiej i dwójka Swanier (30:46). Jeśli trenerzy ostrowskiego zespołu mieli jakiś pomysł na poprawę gry swoich podopiecznych, to na pewno nie udało im się tego wprowadzić w życie, jako że obraz gry uległ zmianie o tyle, że to sosnowiczanki grały jak natchnione. Po 9 punktach zdobytych przez Jaski (30:50) trener Szawarski poprosił o czas i dopiero po dłuższym czasie trójkę dla Ostrovii zdobyła Stępień. Mówi się, że w koszykówce nie ma bezpiecznej przewagi, aczkolwiek 20-punktowe prowadzenie pozwala na swobodniejszą grę, co widać było w poczynaniach Zagłębia. Być może swoboda ta była zbyt duża, gdyż po trójkach Cebulskiej i Jones (42:60), trener Orczyk uznał, że warto poprosić o czas. W dalszej fazie sosnowiczanki nie forsowały tempa, a zawodniczki Ostrovii, którym nie można było odmówić determinacji, zredukowały nieco straty przegrywając po trzech kwartach już "tylko" 51:66.

Dwa punkty Swanier rozpoczęły kwartę czwartą (51:68), a jej przebieg początkowo nie różnił się zbytnio od trzech poprzednich. W ostrowskim zespole coraz śmielej poczynała sobie jednak Agata Stępień, która wniosła w grę swojego zespołu sporo ożywienia. To między innymi dzięki jej punktom po czterech minutach gry przewaga Zagłębia zmalała do 13 punktów (58:71). Na niespełna 4 minuty przed końcem Stępień ponownie trafiła za trzy redukując straty do punktów 9, a w następnej akcji dwójkę zdobyła Sosnowska i zrobiło się 67:74. Faul techniczny Orozović wyhamował gospodynie w dalszym odrabianiu strat i choć niesamowita Stępień ponownie trafiła trójkę, to na niewiele ponad minutę przed końcem biało-czerwone znów miały 9 punktów straty (70:79). Szalona szarża Ostrovii w ostatniej minucie sprawiła, że straty te stopniały do 4 punktów na 18 sekund przed końcem (75:79), wtedy to czas dla trenera Orczyka pozwolił sosnowiczankom wyhamować impet przeciwniczek, a końcowy wynik meczu po rzutach wolnych ustaliła Swanier.

TS Ostrovia Ostrów – JAS-FBG Zagłębie Sosnowiec 75:81 (18:24, 12:17, 21:25, 24:15)

TS Ostrovia: Jones 16, Cebulska 4, Orozović 17, Nowicka 2, Sosnowska 11, Motyl, Stępień 15, Jackowska, Bishop 10

JAS-FBG Zagłębie Sosnowiec: Piędel, Kaczor 3, Rozwadowska 1, Dobrowolska 22, Swanier 29, Antczak 2, Frost 15, Michael 9

-----

Powiedzieli po meczu:

Trener gości Mirosław Orczyk
Myślę, że nie ma co się dużo rozwodzić. To jest czas świąt i będą one dla nas bardzo fajne i sympatyczne. Założyliśmy sobie, że zagramy tutaj o pełną pulę. Dwa ostatnie mecze graliśmy przeciwko zespołowi Ślęzy, który jest teamem euroligowym i z zespołem z Gdyni, grającym na poziomie Eurocup. Dzisiaj graliśmy z zespołem naszego formatu, który oscyluje wokół ósmego, dziewiątego, dziesiątego miejsca . To był dla nas bardzo ważny mecz i mimo kłopotów zdrowotnych, które mamy na wszystkich pozycjach wygraliśmy i jedziemy na święta. Chciałem złożyć życzenia wszystkim kibicom, wszystkim sympatykom koszykówki, również w Ostrowie, bo i tutaj miałem krótki epizod: życzę zdrowych, spokojnych świąt, wszystkiego dobrego w nowym roku. Chciałem swojej drużynie podziękować za charakter i również życzyć spokojnych świąt i dobrego odpoczynku. Osobne podziękowania należą się wszystkim sponsorom. Wszystkim, którzy wspierają żeńską, sosnowiecką koszykówkę za cały ten rok. Był to dla nas rok magiczny. Myślę, że następny będzie lepszy. Przede wszystkim kieruję podziękowania do władz miasta, którzy są kibicami. Panu prezydentowi Arkadiuszowi Chęcińskiemu – kibicowi, który bardzo mocno wspiera naszą koszykówkę. Co do meczu, ci co oglądali w telewizji wyciągną sobie wnioski. Życzę jeszcze raz wszystkiego dobrego i dziękuje za dobre spotkanie.

Zawodniczka gości Marta Dobrowolska
Tak jak trener powiedział, bardzo się cieszymy ze zwycięstwa. To był nasz cel żeby przyjechać tutaj i wygrać na koniec roku. Teraz pozostaje nam przygotować się do meczów w nowym roku. Mamy nadzieję, że jeszcze powalczymy o pierwszą ósemkę, również życzę wszystkim wesołych i spokojnych świąt.

Trener gospodarzy Wojciech Szawarski
Chciałbym pogratulować zwycięstwa trenerowi i dziewczynom z drużyny przeciwnej. Był to bardzo ważnym mecz . Chcieliśmy go wygrać i trochę się odbić z tego kryzysu, w którym niewątpliwie się znajdujemy. Tak jak bronił zespół w ostatnich dziesięciu minutach, życzyłbym sobie żeby grał zawsze. Zdaję sobie sprawę, że na takiej intensywności ciężko jest grać czterdzieści minut, ale dziesięć minut to jest za mało. Tak jak grały dziewczyny w obronie w czwartej kwarcie, jak walczyły tak powinna wyglądać większa część spotkania, a nie tylko ostatnie dziesięć minut. Trochę szczęścia też nam zabrakło, bo na prawdę kilka ważnych rzutów przeciwniczki trafiły w trudnych sytuacjach. Nam tego zabrakło, ale generalnie dziewczyny widzą jak powinny walczyć, jak powinny grać. Gratuluję rywalom jeszcze raz i życzę wszystkiego dobrego na święta.

Zawodniczka gospodarzy Jordan Jones
Przeciwniczki zagrały naprawdę dobry mecz zarówno w obronie jak i pod względem celności rzutów z obwodu. Musimy pracować nad tym, żeby grać cały mecz tak jak w ostatniej karcie. 10 minut to za mało, żeby wygrać.

Basket Liga Kobiet
na Facebooku
Basket Liga Kobiet
na Twitterze
Basket Liga Kobiet przez rss

NEWSLETTER Polskiej Koszykówki

Poznaj cotygodniowy newsletter polskiej koszykówki. W sezonie zapowiedzi meczów, plany transmisji, najważniejsze wydarzenia i informacje z parkietów Basket Ligi Kobiet.

Pinterest

Partnerzy Basket Ligi Kobiet

Suzuki Spalding Sklep Koszykarza
Festina KoszykowkaKobiet.pl