Poznanianki rozpoczęły rywalizację od domowego zwycięstwa nad Landerneau Bretagne Basket 77:65. Do przerwy przegrywały 28:32, ale w drugiej połowie odrobiły straty i przejęły inicjatywę. Najskuteczniejsza w zwycięskim zespole była Feyonda Fitzgerald, która zdobyła 25 punktów.
Pewnie po zwycięstwo sięgnęły również gorzowianki, które pokonały Panserraikos 87:63. Już do przerwy prowadziły 54:31 i w kolejnych minutach kontrolowały przebieg spotkania. Taina Mair zakończyła mecz z dorobkiem 19 punktów, 6 zbiórek i 7 asyst, a Stephanie Jones dołożyła 14 punktów i 11 zbiórek.
Trudniejszy początek miały mistrzynie Polski. LOTTO AZS UMCS Lublin przegrał na wyjeździe z Emlak Konut 61:85. O wyniku przesądziła przede wszystkim trzecia kwarta, przegrana przez lublinianki 8:21. Najwięcej punktów dla polskiego zespołu zdobyła Catherine Reese - 16.

1KS Ślęza Wrocław uległa na wyjeździe CIMSA CBK Mersin 59:72. Po pierwszej kwarcie wrocławianki traciły 13 punktów, ale do przerwy było już tylko 29:36 i choć nie zdołały odwrócić losów spotkania, podjęły walkę z obrońcą trofeum.
Znakomity występ w barwach Emlak Konut zanotowała Stephanie Mavunga. Reprezentantka Polski była najskuteczniejszą zawodniczką spotkania przeciwko mistrzyniom Polski i zakończyła mecz z double-double (29 punktów i 11 zbiórek).
Z wygranej cieszyła się także Liliana Banaszak. Jej Flammes Carolo Basket pokonał Rapid Bukareszt 98:66, a Polka zapisała na swoim koncie 8 punktów, 7 zbiórek i 2 asysty. Kamila Borkowska zdobyła natomiast 2 punkty w meczu Valencii Basket z Fenerbahce, zakończonym porażką hiszpańskiego zespołu 69:88.
W EuroCup Women zwyciężył Autosped BCC Castelnuovo Scrivia Klaudii Wnorowskiej. Polka zdobyła 5 punktów, a jej drużyna pokonała na wyjeździe BCF Elfic Fribourg 71:60. Z powodu złamania ręki nie wystąpiła Anna Makurat. Jej Kibirkstis-TOKS Wilno rozpoczął Euroligę od wygranej z Athinaikosem Qualco 103:65.