Jedno było pewne, to spotkanie trzeba było wygrać, aby w dalszym ciągu liczyć się w grze o wyjście z grupy. Gorzowianki od początku grały lepiej od przyjezdnych i wywalczonego prowadzenia nie oddały do samego końca.
- Najważniejsze, że po dwóch niewielkich porażkach potrafiliśmy się podnieść. To zwycięstwo pozwala nam realnie myśleć o wyjściu z grupy. Myślę, że większość zespołów w naszej trudniej grupie jest wyrównana. Najlepsze poziomem są jedynie chyba tylko nasze najbliższe rywalki z Hiszpanii. Postaramy się jednak bardzo dobrze tam zagrać. Dziś dobrze zagraliśmy w obronie, choć momentami popełniliśmy kilka prostych błędów. W bardzo ważnym momencie dobrze zagrała Iza Piekarska. Cieszę się, że mamy wyrównaną dziewiątkę zawodniczek - mówił po meczu trener Dariusz Maciejewski.
- Decydującym był moment w którym Gorzów odskoczył na jedenaście punktów. Straciliśmy aż pięćdziesiąt punktów z łatwych kontrataków. Znaliśmy system grania gorzowianek. Wiedzieliśmy, że kluczowi gracze to Richards, Leuchanka i Greene. Zaskoczyła nas jednak bardzo Piekarska - komentował po meczu Milan Veverka.
KSSSE AZS PWSZ Gorzów Wlkp. - Frisco Sika Brno 74:61 (22:15, 16:12, 18:18, 18:16)
KSSSE AZS PWSZ: Leuchanka 16, Greene 14, Piekarska 10, Richards 9, Kaczmarczyk 9, Leedham 7, Skobel 4, Żurowska 3, Dźwigalska 2.
10.11.2010 19:59, ws
Euroliga: Pierwsza wygrana gorzowianek
KSSSE AZS PWSZ Gorzów Wlkp. zaliczył pierwszą wygraną w rozgrywkach Euroligi kobiet. Wicemistrzynie Polski pokonały na własnym parkiecie Frisco Sika Brno 74:61.
10.11.2010 19:59, ws