25.11.2010 06:37, Notował: Łukasz Klin (Gorzów)
Leuchanka: To zwycięstwo to dla nas wielka sprawa
- Walczyłyśmy do końca, o każdą piłkę, o każdy centymetr parkietu. Zwyciężyłyśmy dzięki determinacji, woli walki oraz zaangażowaniu - nie kryła swojej radości po końcowej syrenie meczu z Nadezhdą Orenburg Yelena Leuchanka, środkowa KSSSE AZS PWSZ Gorzów Wlkp.
25.11.2010 06:37, Notował: Łukasz Klin (Gorzów)
- Ta wygrana nad Nadezhdą to dla nas wszystkich, czyli zawodniczek, działaczy, trenerów, a przede wszystkim naszych kibiców, wielka sprawa. Pamiętam jak jeszcze grając w Rosji ciężko było każdemu w lidze pokonać naszego dzisiejszego rywala. Nic dziwnego, bo to jest naprawdę mocna ekipa, z wieloma wspaniałymi zawodniczkami. Zbudowana przed sezonem za bardzo duże pieniądze - rozpoczęła swoją wypowiedź liderka gorzowianek.
- Osobiście bardzo mnie cieszy fakt, że choć na początku nieco wystraszyłyśmy się ekipy gości, chwilami naprawdę bardzo mocno oddawałyśmy im pole gry, to ostatecznie nie odpuściłyśmy, walczyłyśmy do końca, o każdą piłkę, o każdy centymetr parkietu. Zwyciężyłyśmy dzięki determinacji, woli walki oraz zaangażowaniu. Pomogli mam też bardzo nasi fani. Wygrałyśmy ten pojedynek w chwili, gdy wydawało się, że wiele było w tej potyczce chwil, które teoretycznie mogło nam ten ostateczny sukces odebrać - słusznie zauważyła podstawowa środkowa reprezentacji Białorusi.
- Kluczem do naszej cennej wygranej była ostatnia kwarta, gdzie rzuciłyśmy wszystkie siły, jakie nam zostały. Zagrałyśmy naprawdę bardzo mocno i precyzyjnie w obronie. Skuteczniej też w ataku. W najważniejszych chwilach gry zachowałyśmy też więcej spokoju, zimnej krwi po prostu - podsumowała już uśmiechnięta i rozluźniona Leuchanka.