,

Lista aktualności

Euroliga: Królowe Śniegu!

W zaśnieżony grudniowy wieczór miano "Królowych Śniegu" zdobyły koszykarki Wisły Can-Pack Kraków. Mecz Euroligi Kobiet z francuskim USO Mondeville rozpoczął się z opóźnieniem, gdyż autokar rywalek utknął w sparaliżowanym przez zimę Krakowie. Nie zaszkodziło to jednak drużynie "Białej Gwiazdy", która wygrała pewnie 65:47.

,

Oczekiwanie na przeciwniczki nie zaszkodziło wiślaczkom. Po pierwszej wymianie ciosów, Wisła szybko objęła prowadzenie 8:2, a później - po celnym rzucie wolnym rywalek i akcji 2+1 Erin Phillips - 11:3. Wprawdzie Lenae Williams również popisała się "trójką" (11:6), ale na niecałe cztery minuty przed końcem tej części gry - po tym jak punkty zdobyła Janell Burse - było już 17:6. "Biała Gwiazda" grała bezbłędnie - najlepszym dowodem była kolejna akcja 2+1 - będącej w fenomenalnej dyspozycji i przydatnej pod oboma koszami Kobryn (20:6). Burse jeszcze powiększyła prowadzenie gospodyń (22:6). Francuzki były bezradne. W ostatniej minucie meczu wspaniałym przechwytem w środku parkietu zaskoczyła przeciwniczkę Dorota Gburczyk-Sikora, wykończyła atak i zrobiło się 26:10. Ostatecznie po pierwszej kwarcie krakowianki wygrywały 26:12. W drugiej odsłonie trzypuntowym trafieniem rozpoczęła Katarzyna Krężel (29:12). Wtedy jednak role się odwróciły, przyjezdne odrobiły sporo punktów i zmniejszyły straty do 19:29. W ekipie miejscowych złą passę przełamała Burse (31:19). W tej kwarcie gra się zdecydowanie wyrównała, a zespół gości uwierzył w siebie. Po "trójce" Berezhynskiej przewaga wiślaczek stopniała do stanu 33:26. Wówczas ważny rzut trzypunktowy zapisała na swoim koncie Gburczyk-Sikora (36:26) - taki rezultat utrzymał się do przerwy. Pierwsze punkty po wyjściu z szatni zdobyło Mondeville, ale od razu tym samym zrewanżowała im się Kobryn (38:28). Berezhynska trafiła zza linii 6 metrów i 75 centymetrów (38:31), a Kobryn, Gburczyk-Sikora i Phillips po razie z rzutów wolnych (41:31). Burse postarała się o następne dwa "oczka" z akcji 43:31. Kristen Sharp zmieniła wynik na 43:33, a po jednym celnym wolnym Thizy było 43:34. Leciejewska uciekła rywalkom i spod kosza trafiła na 45:34. Jeszcze jedno "oczko" z wolnego Phillips - 46:34. Berezhynska wykorzystała dwa wolne (46:36). Jednym odpowiedziała Kobryn. 47:36. W ostatniej kwarcie Berezhynska szybko zmniejszyła straty gości (47:38). Gra toczyła się akcja za akcję. Gdy po dwóch minutach tej części gry punkty zdobyła Burse, było 51:40. Leciejewska dołożyła dwa "oczka" (53:40). Williams powalczyła o wynik (53:42). Erin Phillips w połowie kwarty zdobyła się na akcję 2+1 (56:42). Andja Jelavić zademonstrowała cudowny trzypunktowy rzut w ostatnich sekundach przeznaczonych na atak Wisły - 59:42, a chwilę później szans na skuteczną pogoń nie dała Francuzkom Kobryn (61:42). Wisła Can-Pack Kraków nie pozwoliła sobie już odebrać zwycięstwa i pokonała USO Mondeville 65:47. Wisła Can-Pack Kraków - USO Mondeville 65:47
Wisła Can-Pack: Kobryn 19, Phillips 14, Burse 10, Gburczyk-Sikora 9, Leciejewska 6, Jelavic 4, Krężel 3, Pawlak 0.