03.12.2010 13:15, Przemysław Soczyński
"Chi Chi" dotarła do Poznania
Chinyere Ukoh przyleciała w czwartek do Poznania. Dzięki temu Amerykanka będzie mogła zagrać w sobotnim spotkaniu z Uteksem ROW Rybnik.
03.12.2010 13:15, Przemysław Soczyński
- Podróż minęła mi dobrze. Tylko w Monachium musiałam czekać, bo opóźnił się samolot - mówiła tuż po przylocie Ukoh. - Nie mogę się już doczekać, gdy zagram w meczu ligowym. Chcę szybko poznać wszystkie zagrywki i zgrać się z zespołem. Jestem bardzo podekscytowana powrotem do Poznania. Naprawdę się cieszę, że znowu jestem zawodniczką AZS-u - dodała 23-letnia koszykarka.
- Cały czas grałam w koszykówkę. Z kim się dało. Najczęściej z chłopakami, bo dziewczyny ze szkoły średniej były dla mnie za słabe - "Chi Chi" z uśmiechem zapewniała, że jest w dobrej formie fizycznej.
Ukoh z optymizmem patrzy w przyszłość. - Chcę być jeszcze lepsza niż w poprzednim sezonie. Mamy utalentowaną drużynę. Dlatego wierzę, że będziemy wygrywać wiele spotkań.