15.12.2010 08:54, Przemysław Smykała
To już trzecia runda...
Rozgrywki Pucharu Polski wkraczają systematycznie w dalszą fazę. Tym razem w ramach 3. kolejki krajowego pucharu, łódzki Widzew podejmie na własnym terenie pruszkowski PTS Lider.
15.12.2010 08:54, Przemysław Smykała
Aby znaleźć się w tej fazie Widzew pokonał Koronę Kraków - na wyjeździe, następnie AZS Rzeszów - również zaliczając udany wyjazd. Lider ma na rozkładzie zespół akademiczek z Warszawy, które dostały solidną lekcję basketu od wyżej notowanego zespołu z Ford Germaz Ekstraklasy.
Widzewianki ostatnio nie narzekają na brak spotkań, napięty kalendarz ligowy i rozgrywki Pucharu Polski powodują, że w ciągu 9-ciu dni podopieczne Miodraga Gajicia zmuszone są rozegrać aż 3 spotkania. Dwa z nich przegrały (Wisła - wyjazd, ŁKS Siemens AGD - dom), przychodzi czas na trzecie spotkanie - tym razem pucharowe. Zadanie może okazać się trudne, gdyż Lider ostatnimi czasy radzi sobie dobrze z przeciwniczkami w swoim zasięgu. Do takich zapewne należy zespół Widzewa. Mówiąc krótko - Lider wygrywa to, co musi wygrać. Przegrywa natomiast z zespołami zazwyczaj wyżej od pruszkowianek notowanymi. Tak też stało się w ostatniej kolejce Ford Germaz Ekstraklasy, kiedy to podopieczne Arkadiusza Konieckiego uległy Enerdze Toruń na własnym terenie. W obecnej sytuacji to jednak Lider prezentuje nieco wyższą dyspozycję, co przekłada się na sytuację w tabeli. Widzew zajmuje już 9. miejsce, zaś PTS Lider - miejsce 4., tuż za ligowymi potentatami. Pucharowe rywalki łodzianek mają identyczny bilans wyjazdowych spotkań jak Widzew... domowych (3-3).
W obu zespołach bez większych zmian kadrowych, większość zawodniczek zdrowych, pewnie co najwyżej nieco podmęczonych - szczególnie ze strony Widzewa, po ostatnich derbach, po których przecież łodzianki miały ledwie 72 godzin na regenerację sił. Wszystko jednak rozegra się na parkiecie, ciężko wskazać jednoznacznego faworyta. Za Widzewem stoi własny parkiet (chociaż po ostatnich wypowiedziach zawodniczek i trenera, iż są gośćmi na własnym obiekcie można to też dwojako rozumieć) i chęć rehabilitacji po przegranej w derbach z ŁKS-em, za Liderem chyba lekko mocniejsza kadra i nieco lepsza forma, a także 48 godzin więcej na regenerację sił. Początek spotkania dzisiaj w hali "Parkowa" o godz. 18:00. Wszystkich fanów dobrego basketu serdecznie zapraszamy na ten pojedynek. Stawką... awans do ćwierćfinału Pucharu Polski.