Roberto Ricchini, trener Cras Basket Taranto:
- Jesteśmy bardzo zadowoleni, że wygraliśmy w Krakowie. Zwyciężyliśmy w meczu, który wydawał się przegrany. Przede wszystkim, graliśmy ze świetnym zespołem, to był jeden z naszych najtrudniejszych rywali w tym sezonie. Bardzo chcieliśmy wygrać i nasza wola walki przełożyła się na wynik.
Jose Hernandez, trener Wisły Can-Pack Kraków:
- Gratuluję przeciwnikom. Taranto wykonało mnóstwo wspaniałej pracy, choć jestem nieco rozczarowany postawą swojej drużyny. W tak trudnych spotkaniach mamy sporo problemów. Nie rozumiem, dlaczego kilku moich doświadczonych graczy popełnia tak duże błędy. To jeden krok w tył w Eurolidze, bo chcieliśmy być w ścisłej czołówce. Teraz mamy czas, by w święta wszystko przeanalizować i myśleć o przyszłości. Jednak jako profesjonaliści musimy jeszcze z pełną koncentracją podejść do sobotniego meczu ligowego.
Michelle Greco, zawodniczka Cras Basket Taranto:
- Przyjeżdżając do Krakowa wiedziałyśmy, że to będzie bardzo trudne spotkanie. Pokazałyśmy charakter, ale trzeba również podkreślić, że bardzo szanujemy Wisłę. W końcówce przegrywałyśmy kilkoma punktami, ale na szczęście zdołałyśmy się podnieść i odnieść wspaniały sukces. Jestem bardzo dumna z mojego zespołu.
Janell Burse, zawodniczka Wisły Can-Pack Kraków:
- Nie możemy wychodzić na parkiet, by grać w taki sposób. Robiłyśmy wszystko, by odrobić straty, ale to było za mało. Nasza gra nie była wystarczająco dobra. Z taką postawą nie możemy oczekiwać zwycięstw.
16.12.2010 09:15, Wysłuchał: Damian Juszczyk
Jose Hernandez: Jestem nieco rozczarowany
- Gratuluję przeciwnikom. Taranto wykonało mnóstwo wspaniałej pracy, choć jestem nieco rozczarowany postawą swojej drużyny - mówił na pomeczowej konferencji prasowej trener Wisły Can-Pack Kraków, Jose Hernandez
16.12.2010 09:15, Wysłuchał: Damian Juszczyk