17.01.2011 10:48, Damian Juszczyk
Ten mecz krakowianki muszą wygrać!
Ten mecz krakowianki muszą wygrać! W środę o godzinie 18:00 w Koszycach rozpocznie się mecz o najwyższą stawkę. Wisła Can-Pack Kraków rusza bowiem na spotkanie z tamtejszym Good Angels. Wynik może mieć ogromny wpływ na dalsze losy "Białej Gwiazdy" w obecnych rozgrywkach Euroligi.
17.01.2011 10:48, Damian Juszczyk
Czas na zakończenie fazy grupowej. Do czołowej "szesnastki" awansują po cztery najlepsze drużyny z każdej grupy. Pierwsza "ósemka" w rywalizacji do dwóch wygranych będzie miała przewagę własnego parkietu przy ewentualnym trzecim meczu. W tej chwili Wisła jest siódma. By zachować uprzywilejowaną pozycję lub być może nawet wspiąć się wyżej w "drabince", trzeba wygrać w Koszycach.
Wiślaczki rozpoczęły maraton spotkań poza własną halą. W czwartek w Eurolidze pokonały w Rydze TTT 82:74, w końcówce przejmując kontrolę nad boiskowymi wydarzeniami. W niedzielę dołożyły do tego sukces w Rybniku (80:59), znów rozstrzygając sprawę w czwartej kwarcie - tym razem wygranej aż 24:8.
"Anioły" z Koszyc ostatnio w rozgrywkach Euroligi poniosły niespodziewaną wyjazdową porażkę z Peczem 2010 72:75. Najlepszą zawodniczką słowackiej drużyny była w tym starciu ex-wiślaczka, Candice Dupree. To właśnie ona i między innymi kolejna Amerykanka, Charde Houston, będą najważniejszymi ogniwami zespołu, które należy zatrzymać w środę.
Pod koniec listopada, po zaciętym meczu, Wisła Can-Pack wygrała w Krakowie z Good Angels 66:61. Czy w środę (początek spotkania o 18:00) w Koszycach "Biała Gwiazda" powtórzy sukces? W tej batalii obie drużyny dadzą z siebie wszystko, bowiem "Anioły" też walczą o rozstawienie w najlepszej "ósemce". Tak więc... "Jazda, jazda, jazda..!"