17.01.2011 21:37, Adam Wall
Liderki wracają do zdrowia
Podczas spotkania z CCC Polkowice drużyna Lidera musiała sobie radzić bez Martyny Koc oraz Magdaleny Skorek. Jest szansa, że obie wrócą do treningów w środę.
17.01.2011 21:37, Adam Wall
- To nie było zwykłe przeziębienie tylko poważna infekcja - mówi Martyna Koc. - Niestety skończyło się na antybiotykach. Serce rwało się do gry, ale ciało nie pozwalało. Z ponad 39 stopniową gorączką na niewiele bym się zdała drużynie - dodaje kapitan Lidera.
Była zawodniczka Sure Shot Wołomin bardzo przeżyła spotkanie z CCC Polkowice, które najpierw śledziła za pomocą internetu, a później obejrzała w telewizji. - Ciężko było mi słuchać, że mamy mało zmian i przydałaby się dodatkowa pomoc z ławki. Niestety w życiu każdego sportowca są takie chwile, w których mimo szczerych chęci nie jest w stanie pomóc drużynie - zauważa Koc.
Obie zawodniczki czują się już lepiej, a wkrótce mają wrócić do treningów.
- Jeśli mój stan zdrowia dalej będzie się poprawiał, w środę powinnam wrócić do zajęć - kończy Koc.
W sobotę rywalem Lidera w Pruszkowie będzie Utex Row Rybnik, przedostatnia drużyna rozgrywek.