Mecz rozpoczął się od przechwytu Nicole Powell i punktów spod kosza Eweliny Kobryn. Za chwilę Erin Phillips trafiła w podobnym stylu i było 4:0. Odpowiedziała Tina Charles, ale faulowana Kobryn wykorzystała dwa rzuty wolne (6:2). Anastasiya Verameyenka i zrobiło się 6:4, ale wspaniałą "trójką" popisała się Yelena Leuchanka (9:4). W następnej akcji Leuchanka przejęła piłkę, Phillips wykończyła atak "Białej Gwiazdy" - 11:4 i przerwa na żądanie trenera gości.
W kolejnych fragmentach wiślaczki walczyły z Rosjankami "akcja za akcję". Po punktach Tiny Charles w połowie kwarty było 13:8. Doskonałe zagrania Leuchanki w obronie i pod koszem rywalek pomogły w podwyższeniu prowadzenia krakowianek (15:8). Po świetnym podaniu Andji Jelavić do Magdaleny Leciejewskiej przed końcem kwarty wynik zmienił się już na 25:13 dla gospodyń. Pierwszą odsłonę rzutem z dystansu zakończyła Nicole Powell. 27:13.
"Trójka" Nicole Powell "otworzyła" drugą część gry. Tym samym błysnęła Ludmila Sapova (30:17). Po niej genialnym rzutem trzypunktowym zachwyciła Gunta Baško. Akcje skończone przez Tinę Charles i Ludmilę Sapovą zmniejszyły straty przyjezdnych - 33:21 i przerwa na żądanie trenera Hernandeza. Tina Charles trafiła po wznowieniu gry (33:23). Po błędzie Wisły w ataku Elena Berseneva pobiegła sam na sam z koszem i nie pomyliła sie (33:25), ale zaraz o "trójkę" zadbała Erin Phillips (36:25). Po kilkunastu sekundach dołożyła do tego dwa "oczka" (38:25). Tina Charles "podgoniła" wynik (38:27) rzutem z dystansu, a następnie wykorzystała dwa rzuty wolne (38:29). Po kolejnym błędzie wiślaczek pod koszem przeciwniczek, Olga Ovcharenko mogła nieatakowana biec w kierunku kosza "Białej Gwiazdy" (38:31). Na niecałą minutę przed przerwą Charles znowu dwa razy trafiła z wolnych - 38:33. Gospodynie zachowały zimną krew - w ostatnich sekundach Phillips podała do Powell, a ta trafiła za trzy! 41:33.
Po wyjściu z szatni wiślaczki od początkowych sekund demonstrowały dobrą grę w obronie. A jako pierwsza "zapunktowała" Andja Jelavić - wykorzystując dwa rzuty wolne (43:33). Po świetnym podaniu od Nicole Powell, Andja Jelavić ruszyła w kierunku kosza (45:33). Za moment dwoma "oczkami" odpowiedziała Sapova, a po niej dla krakowianek z dystansu rzuciła Kobryn (47:35). Po dwóch celnych wolnych Sapovej było 47:37. Shameka Christon dodała do dorobku Rosjanek następne dwa punkty (49:39). Nicole Powell wyczekała do ostatnich sekund i trafiła spod kosza (51:39). Kolejne rzuty wolne dla przyjezdnych - Verameyenka i 51:41. Sapova wykończyła swój agresywny atak rzutem - 51:43. Erin Phillips przerwała już niemal "straconą" akcję Nadieżdy, a następnie zdobyła dwa punkty. Odpowiedziała Christon (53:45). Kobryn nie pozwoliła się zatrzymać (55:45). Paulinie Pawlak nie udało się przeszkodzić Charles - 55:47. Ewelina Kobryn jednak ponownie nie zawiodła (57:47). Shameka Christon trafiła za trzy - 57:50.
Po minucie gry i punktach Leuchanki było 61:52. Verameyenka stanęła na linii rzutów wolnych - 61:54. Wtedy rywalkom "urwała się" Magdalena Leciejewska (63:54). "Trójka" Nicole Powell! 66:54. Tina Charles z dystansu - 66:56. Ludmila Sapova trafiła za trzy (66:59). Charles i już tylko pięć punktów - 66:61. 3 minuty i 27 sekund do końca. 2 minuty i 20 sekund - bez zmian. Wreszcie pod kosz wpadła Charles (66:63). Sapova wyrównała "trójką" - 66:66! Paulina Pawlak nie trafiła za trzy. 40 sekund. Leuchanka wygrała walkę o piłkę pod koszem "Białej Gwiazdy"! 14 sekund, Wisła przy piłce. Przerwa na żądanie. Faul Sapovej. 8 sekund. Przerwa na żądanie trenera Hernandeza. Ostatnia akcja nie przyniosła rozstrzygnięcia - krakowianki nie oddały rzutu. 66:66. To oznaczało dogrywkę.
Po faulu Rosjanek, przy pierwszym rzucie wolnym wykonywanym przez Ewelinę Kobryn piłka zatańczyła na obręczy i... wpadła! Wpadła też za drugim razem (68:66). Niezawodna okazała się Tina Charles (68:68). 3 i pół minuty. Piłkę po rzucie Nadieżdy zebrała Nicole Powell, ale Phillips nie zdążyła rzucić przed upływem czasu na akcję wiślaczek. Ataku nie zdążyły rozegrać również rywalki. 2 i pół minuty. Trafia Ewelina Kobryn - 70:68! Nicole Powell zatrzymała Ovcharenko. Na linii rzutów wolnych stanęła Phillips - pierwszy wykorzystała (71:68). Drugiego nie. Nadieżda zgubiła piłkę po niecelnym podaniu na połowie Wisły. Przerwa na żądanie trenera gości - minuta i 44 sekundy do końca. Ewelina Kobryn pomyliła się przy próbie rzutu za trzy. Rosjanki też nie rzuciły - zebrała doskonała w obronie Powell. Leuchanka była faulowana, trafiając przy tym do kosza! 73:68 i skuteczny rzut wolny - 74:68. 30 sekund. Verameyenka zdobyła punkty "na raty" - 74:70 i 7 i pół sekundy. Faulowana Powell trafiła pierwszy rzut wolny, myląc się przy drugim. 1,3 sekundy i sprytny faul Pauliny Pawlak. Nadieżda spudłowała "za trzy"!
Wisła Can-Pack Kraków wygrywa z Nadieżdą Orenburg 75:70 po thrillerze przy Reymonta!
Wisła Can Pack Kraków - Nadieżda Orenburg 75:70 (27:13, 14:20, 16:17, 9:16; 9:4)
Wisła Can-Pack: Phillips 18, Powell 16, Kobryn 16, Leuchanka 10, Basko 7, Leciejewska 4, Jelavic 4, Pawlak 0.
01.02.2011 20:27, Damian Juszczyk
Euroliga: Wisła odebrała nadzieję Nadieżdzie!
Wisła Can-Pack Kraków górą w pierwszym meczu 1/8 Euroligi z rosyjską Nadieżdą (czyli "Nadzieją") Orenburg! Po wspaniałym, zakończonym dogrywką, spotkaniu "Biała Gwiazda" zwyciężyła 75:70.
01.02.2011 20:27, Damian Juszczyk