,

Lista aktualności

Wisła Can-Pack Kraków w ćwierćfinale Euroligi!

Wisła w ćwierćfinale Euroligi! "Biała Gwiazda" po wspaniałej walce i niesamowitej grze w czwartej kwarcie pokonała w Rosji Nadieżdę Orenburg 72:63 i z bilansem 2:0 awansowała do 1/4 Euroligi!

,

Wiślaczki nie rozpoczęły dobrze rosyjskiego starcia i przegrywały już 0:9, a później 2:13. Punkty na 4:13 zdobyła Yelena Leuchanka. Wtedy Olga Ovcharenko trafiła za trzy - 16:4. Na trzy minuty przed końcem pierwszej odsłony po "trójce" Erin Phillips było już jednak tylko 18:11. A kiedy Australijka powtórzyła swój wyczyn na nieco ponad minutę przed zakończeniem kwarty, zrobiło się... 20:14. Po tej części gry 22:14. Druga odsłona zaczęła się od celnego rzutu trzypunktowego Pauliny Pawlak! 22:17. Leuchanka jeszcze zmniejszyła wiślackie straty (22:19). Anastasiya Verameyenka "trójką" zapewniła chwilę "oddechu" gospodyniom - 25:19. W kolejnej akcji Magdalena Leciejewska podała do Yeleny Leuchanki, a ta wykończyła atak (25:21). Za sprawą Erin Phillips "Biała Gwiazda" "doszła" Rosjanki na dwa "oczka" (25:23). A niewiele później Magdalena Leciejewska celnym rzutem spod kosza dała remis Wiśle! 25:25! Trzypunktowe trafienie Pawlak jeszcze poprawiło sytuację - 25:28! Głównie dzięki znakomitej grze Olgi Ovcharenko i Tiny Charles do przerwy to jednak Nadieżda wygrywała 38:34. Po wyjściu z szatni wynik "otworzyły" dwa celne wolne Nicole Powell (38:36). Akcja 2+1 Ovcharenko i znowu "uciekły" zawodniczki z Orenburga - 41:36. Na parkiecie toczyła się walka "kosz za kosz" aż do chwili, w której kolejna "trójka" Phillips zmieniła rezultat na zaledwie 45:44! Tina Charles wygrała walkę pod koszem - 47:44. Wspaniale piłkę odzyskały wiślaczki, Powell nie pomyliła się zza linii 6 metrów i 75 centymetrów - 47:47! Kiedy przed zakończeniem trzeciej części meczu Elena Baranova trafiła za trzy było 52:49. Indywidualna akcja Andji Jelavić pomogła "dogonić" Nadieżdę na dystans jednego punktu. 52:51. Pierwsze "oczko" w ostatniej kwarcie zdobyła z rzutu wolnego Ewelina Kobryn po faulu Tiny Charles (52:52). Za moment Kobryn ograła Charles pod koszem - 52:54. Charles "uciekła" jednak po podaniu Verameyenki (54:54). Błyskawiczny rzut za trzy Pauliny Pawlak dał wiślaczkom prowadzenie 57:54 na 5 minut i 20 sekund przed końcem spotkania. Verameyenka wygrała rywalizację pod koszem (56:57). Phillips ponownie popisała się piękną "trójką" - 56:60 i przerwa na żądanie trenera miejscowych! Po dobitce Charles po rzucie Shameki Christon było 58:60. Magdalena Leciejewska "urwała się" przeciwniczkom - 58:62. Wtedy odważnie pod kosz wdarła się Paulina Pawlak i już 58:64! Odpowiedziała Charles (60:64), ale indywidualną akcję punktami zakończyła Nicole Powell: 60:66 na minutę i 40 sekund przed zakończeniem starcia. Tina Charles nie dała rady przeszkodzić Yelenie Leuchance przy rzucie za trzy - 60:69! "Trójką" szybko zrewanżowała się Verameyenka (63:69). Następny atak Wisły zwieńczony został... następną "trójką" Erin Phillips - 72:63! Nadieżda nie zdołała już trafić do "krakowskiego" kosza. Wisła Can-Pack Kraków po pięknym boju zwycięża na trudnym rosyjskim terenie Nadieżdę Orenburg 72:63, zapewniając sobie awans do ćwierćfinału Euroligi! Być może następnego przeciwnika "Białej Gwiazdy" poznamy już dziś wieczorem, po zakończeniu spotkania węgierskiego Peczu 2010 z hiszpańskim Halconem Avenida Salamanka. Na razie w rywalizacji 1:0 prowadzą Hiszpanki. Nadieżdą Orenburg - Wisła Can-Pack Kraków 63:72 (22:14, 16:20, 14:17, 11:21)
Wisła Can-Pack: Phillips 22, Powell 17, Pawlak 11, Leuchanka 9, Kobryn 5, Jelavic 4, Leciejewska 4, Basko 0.