09.02.2011 14:38, Przemysław Soczyński
Brittany Gilliam: Jestem wdzięczna, że mogę tutaj być
Brittany Gilliam była bardzo zadowolona po zwycięskim spotkaniu z Odrą Brzeg. - To dla mnie świetny prezent urodzinowy - mówi Amerykanka, która w sobotę skończyła 24 lata.
09.02.2011 14:38, Przemysław Soczyński
W meczu z Odrą Gilliam, obok Weroniki Idczak, była najskuteczniejszą zawodniczką INEI AZS Poznań. Pochodząca z Teksasu koszykarka spędziła na parkiecie prawie 29 minut, zapisując na swoim koncie 15 punktów, 7 zbiórek, 3 asysty i 2 przechwyty. Dzięki temu miała najwyższy wskaźnik evaluation (19) w swojej drużynie.
- Trener dużo nam mówił w jaki sposób mamy wygrać w sobotę. To było nam potrzebne, by zbudować naszą pewność siebie. Natomiast ja chciałam być bardziej agresywna w ofensywie niż dotychczas. Dzięki swojemu wzrostowi mogłam także pomóc pod koszem w zbiórkach. Pod koniec pozwoliłyśmy im odrobić straty, ale cieszę się, że udało nam się obronić tak potrzebne zwycięstwo - opisuje Gilliam.
Amerykanka zapowiada, że gdy lepiej zaaklimatyzuje się w naszej lidze, dopiero wtedy pokaże pełnię swoich umiejętności. - Styl gry tutaj różni się od amerykańskiej koszykówki, ale szybko uczę się europejskiego sposobu gry. Polski liga jest bardzo dobra i jestem wdzięczna, że mogę tutaj być. Znalazłam sposób w jaki atakować kosz, co jest moją największą siłą. Cały czas czuję, że mogę dać od siebie jeszcze więcej niż to, co zaprezentowałam dotychczas. To przychodzi jednak z czasem i przystosowaniem się do nowego stylu. Zagrałam dopiero 5 meczów. Wierzę że w każdym kolejnym będę grała coraz lepiej - zapowiada Amerykanka.
Przed meczem z Odrą Gilliam bardzo serdecznie przywitała się ze środkową drużyny z Brzegu, Monique Alexander. - Grałyśmy razem na campie w Tulsa Schock. Monique była bardzo podekscytowana spotkaniem ze mną, ponieważ nie wiedziała, że gramy w tym samym kraju. Nie widziałyśmy się od miesięcy, dlatego byłyśmy zaskoczone, gdy się zobaczyłyśmy.