Początek spotkania, które oglądało w hali "Globus" w Lublinie przeszło 3.000 osób, należał do drużyny Gwiazd Ford Germaz Ekstraklasy, a zwłaszcza do Jeleny Maksimović. Środkowa Energi Toruń zdobywała kolejne punkty a Gwiazdy utrzymywały się na prowadzeniu. Wśród reprezentantek Polski najlepiej spisywała się Ewelina Kobryn, która była siłą napędową "biało-czerwonych". Polki goniły, aż w końcu nie tylko dogoniły, ale także wyszły na prowadzenie. Wszystko za sprawą trzypunktowego rzutu Katarzyny Krężel, po którym podopieczne Dariusza Maciejewskiego objęły w meczu pierwsze prowadzenie. Była 13 minuta i od tego momentu żadnej z drużyn nie udało się osiągnąć większej przewagi. Po dwudziestu minutach Gwiazdy prowadziły 40:38.
Po przerwie do ataku ruszyły Polki. Świetną partię rozgrywała Agnieszka Szott a zza lini 6,75 m kosz Gwiazd dziurawiła Elżbieta Mowlik. "Biało-czerwone" powiększyły przewagę do sześciu punktów, a zaskoczne takim obrotem sprawy rywalki pudłowały rzut za rzutem. W końcówce Gwiazdy nadrobiły straty a Erin Phillips mogła doprowadzić do remisu. Koszykarka z Antypodów chybiła i po 30 minutach gry reprezentacja Polski prowadziła 65:62. Kolejne minuty to wciąż bardzo dobra gra Szott i "odskoczenie" od rywalek na dziewięć punktów. Gdy wydawało się, że Polki zwyciężą do ataku ruszyły Gwiazdy. Ataki napędzała Erin Phillips, a pod tablicami prym wiodła Jelena Maksimovic (świetna akcja 2+1 w samej końcówce). W ostatnich sekundach kibice mieli okazję doświadczyć ogromnych emocji, których efektem był remis 82:82.
Początek dodatkowych pięciu minut należał do Polek, ale z czasem podopieczne Dariusza Maciejewskiego zaczęły popełniać błędy. Erin Phillips wykorzystując błąd Pauliny Pawlak wyprowadziła swój zespół na prowadzenie 88:85, a po kolejnej nieudanej akcji Polek wynik podwyższyła Alicia Gladden (90:85). "Biało-czerwone" strat już nie odrobiły.
Mecz Gwiazd to nie tylko emocje sportowe. W przeprowadzonej przed meczem licytacji koszulkę reprezentacji Polski z autografem Marcina Gortata wylicytował jeden z kibiców za 650 zł. Polska Liga Koszykówki Kobiet po meczu przekazała na licytację także koszulkę Erin Phillips. Dochód z aukcji zostanie przekazany na Dziecięcy Szpital Kliniczny Nr 1 w Lublinie.
Reprezentacja Polski - Gwiazdy FGE 87:90 (19:21,19:19, 27:22, 17:20, 5:8)
Polska: Kobryn 22, Szott 20, Mowlik 13, Jujka 11, Skobel 5, Leciejewska 4, Krężel 4, Żurowska 4, Czarnecka 2, Pawlak 2, Dźwigalska 0.
Gwiazdy FGE: Maksimovic 16, Phillips 14, Mosby 10, Carter 8, Gladden 8, Koehn 7, Raymond 6, Bjelica 6, Wright 6, Zoll 5, Denson 4.
Statystyki
13.02.2011 20:05, ws
Gwiazdy świecą jaśniej
Gwiazdy Ford Germaz Ekstraklasy lepsze od reprezentacji Polski. Ekipa prowadzona przez duet trenerski Elmedin Omanic - Adam Ziemiński wygrała z kadrowiczkami 90:87, a zwycięzcę wyłoniła dopiero dogrywka. MVP spotkania wybrano Jelenę Maksimovic z Energi Toruń.
13.02.2011 20:05, ws