,

Lista aktualności

Koniec wspaniałej przygody Wisły z Euroligą

Hiszpański potentat za mocny dla "Białej Gwiazdy". W drugim ćwierćfinałowym meczu Euroligi Wisła Can-Pack Kraków przegrała z Halconem Avenida 60:72 i pożegnała się z Euroligą. Obecność wiślaczek wśród ośmiu najlepszych zespołów Europy to jednak i tak ogromny sukces, za który należą im się wielkie brawa.

,

Lepiej rozpoczęły przyjezdne. Po dwóch akcjach Sancho Lyttle było 0:4, a kolejne dwa "oczka" dołożyła Erica De Souza (0:6). Erin Phillips "trójką" nawiązała kontakt z rywalkami, a po trafieniu Yeleny Leuchanki spod kosza było już 5:6. Od tego momentu toczyła się wyrównana walka. W końcówce tej odsłony kilka punktów przewagi wypracowały Hiszpanki. 11:17. Drugą część gry dynamicznym rajdem rozpoczęła Paulina Pawlak (13:17). Kiedy w połowie kwarty trafiła Anna Montanana, było 15:27. Gwiazdy Halconu były nie do zatrzymania, a Wisła dzielnie walczyła o zmniejszenie strat. Ostatnie momenty przed przerwą należały jednak do "Białej Gwiazdy". Po "trójce" Nicole Powell było 22:33. A w końcowych kilkudziesięciu sekundach krakowianki "zamieniły" niesportowy faul Anke De Mondt na dwa celne rzuty wolne Gunty Basko (26:34) i wykończoną akcję Erin Phillips (28:34). Dwa "oczka" z wolnych dodała do dorobku gości jeszcze Silvia Dominguez (28:36). Po wyjściu z szatni od celnego rzutu spod kosza zaczęła Yelena Leuchanka (30:36). W odpowiedzi trafiła Erica De Souza (30:38). Po efektownej "trójce" Pauliny Pawlak zrobiło się 34:40, ale Silvia Dominguez sprawiła, że Halcon ponownie "odszkoczył" (34:42). Kiedy po jednym wykorzystanym wolnym Lyttle pod koszem pokazała się Ewelina Kobryn, wynik zmienił się na 36:43. Za moment piłkę przeciwniczkom sprytnie odebrały Gunta Basko na spółkę z Erin Phillips i ta pierwsza popędziła prosto na "samotny hiszpański" kosz (38:43)! Lyttle dostała szansę na dwa punkty z wolnych (38:45). Montanana "uciekła" wiślaczkom (38:47). Następnie błysnęła rzutem trzypunktowym (40:52). 2+1 Alby Torrens dało rezultat 40:55. Długi przerzut na "wiślacki" kosz wykorzystała w przepięknym stylu Anke De Mondt, tuż przed kończącą kwartę syreną (40:57). Po otwierającej czwartą odsłonę akcji Erici De Souzy było już 40:59. Gospodynie nie odpuszczały do końca. Po przewinieniu technicznym Alby Torrens, Ewelina Kobryn dwukrotnie trafiła z wolnych (47:62). Magdalena Leciejewska jeszcze zmniejszyła dystans (49:62), ale Anke Do Mondt nie zawiodła (49:64). Cztery minuty przed końcem Leuchanka spod kosza i 51:64. Wiślaczki toczyły sportowy bój w każdej kolejnej akcji. Doświadczenie hiszpańskich gwiazd wzięło jednak górę. Wisła Can-Pack Kraków uległa wielkiemu Halconowi Avenida Salamanka 60:72 i zakończyła swój tegoroczny udział w Eurolidze w gronie ośmiu najlepszych europejskich drużyn. Wisła Can-Pack Kraków - Halcon Avenida Salamanka 60:72 (11:17, 17:19, 12:21, 20:15)
Wisła: Leuchanka 19, Kobryn 12, Powell 8, Basko 7, Pawlak 5, Phillips 5, Leciejewska 4, Vucurovic 0, Jelavic 0.