,

Lista aktualności

Ewelina Kobryn: Możemy być dumne

- Jestem dumna z zespołu i z tego, że byłyśmy w najlepszej ósemce. Udowodniłyśmy, że mimo napiętego grafiku ligowego, sprostałyśmy wyzwaniu w Eurolidze. Teraz celem nadrzędnym jest mistrzostwo Polski i odzyskanie Pucharu Polski - mówiła po meczu ćwierćfinałowym z Halconem Avenida Salamanka kapitan Wisły Can-Pack Kraków, Ewelina Kobryn.

,

Lucas Mondelo, trener Halconu Avenida Salamanka:
- Kluczem do zwycięstwa była nasza przewaga w zbiórkach, co pozwoliło nam narzucić swój styl gry. Wszystko ułożyło się dla nas bardzo dobrze - zwłaszcza, że przyjechaliśmy tu po awans. Spotkały się dwie mocne ekipy, dlatego bardzo ważna była nasza przewaga parkietu. Trzeba też pamiętać, że w Wiśle Leuchanka i Powell miały problemy zdrowotne, co było widoczne i miało wypływ na rywalizację. Gra w Krakowie była dużą przyjemnością. Wszystko co słyszałem o świetnej atmosferze i miejscowym dopingu potwierdziło się. Życzymy Wiśle powodzenia w Pucharze Polski i w lidze. Jose Hernandez, trener Wisły Can-Pack Kraków:
- Gratuluję i życzę powodzenia w Final Four. Myślę, że Salamanka była lepszą drużyną w tej rywalizacji, choć może mogliśmy zagrać na nieco wyższym poziomie. Zbiórki były dziś decydujące, ale w trzeciej kwarcie byliśmy bardzo blisko dogonienia rywalek. Salamanka przejęła jednak kontrolę nad meczem. Nie wiadomo jak rozwinęłoby się spotkanie, gdyby udało nam się wyjść na prowadzenie. Oczywiście, dzisiaj wszyscy jesteśmy smutni, ale musimy pamiętać, że nasza drużyna wykonała świetną robotę w Eurolidze. Dotarcie do najlepszej "ósemki" po raz drugi z rzędu jest bardzo ważne dla wszystkich osób związanych z klubem. Teraz musimy pomóc zregenerować się zawodniczkom, które miały problemy zdrowotne; Nicole Powell, Yelenie Leuchance i Ewelinie Kobryn. Ewelina Kobryn, zawodniczka Wisły Can-Pack Kraków:
- Również gratuluję przeciwniczkom. Zabrakło nam dziś świeżości i polotu, które zaprezentowała drużyna z Salamanki. Chcę jednak podkreślić, że jestem dumna z zespołu i z tego, że byłyśmy w tej najlepszej ósemce. Udowodniłyśmy, że mimo napiętego grafiku ligowego sprostałyśmy też wyzwaniu w Eurolidze, co nie udało się innym polskim zespołom. Celem nadrzędnym w tym roku jest dla nas mistrzostwo Polski odzyskanie Pucharu Polski - na tym się skupiamy i do tego będziemy dążyć. Brakowało dziś skuteczności i rzutów, które normalnie wpadają nam w meczach. Mam nadzieję, że te parę dni, które spędzimy w Krakowie pozwoli nam odzyskać lekkość i świeżość gry. Chcemy znowu być Wisłą, która gra agresywnie i dobrze rzuca z dystansu. Jest mi przykro, że nie udało się powtórzyć ogromnego sukcesu z zeszłego roku i awansować do Final Four. Przed nami kolejny sezon. Mam nadzieję, że w następnych rozgrywkach uda nam się wspólnie z panem prezesem Sarną nawiązać do tego sukcesu. Na dziś jesteśmy dumne z tego, czego dokonałyśmy. Żadna zawodniczka gości nie pojawiła się na konferencji prasowej.