19.03.2011 09:16, Damian Juszczyk
"Jedna noga" już jest...
Jak śpiewała Anna Jantar - "Najtrudniejszy pierwszy krok". Ten w ćwierćfinałowej rywalizacji play-off z Super-Pol Tęczą Leszno koszykarki Wisły Can-Pack Kraków mają już za sobą. Czy w sobotę o 18:00 podczas wyjazdowego starcia w Sierakowie "Biała Gwiazda" ostatecznie przechyli szalę na swoją korzyść i już "obiema nogami" znajdzie się w półfinale?
19.03.2011 09:16, Damian Juszczyk
- Musimy cały czas mieć przed oczami nasz cel i zrobić wszystko, by go osiągnąć - zapowiada Łotyszka, Gunta Baško.
W środę w krakowskiej hali wiślaczki były zdecydowanie lepsze i pokonały Tęczę 75:44, praktycznie rozstrzygając losy meczu już w drugiej kwarcie. - Jesteśmy o krok bliżej półfinału. Musimy robić swoje właśnie w ten sposób - krok po kroku. Ostatnio bardzo ciężko pracowałyśmy. Jeżeli będziemy skupiać się tylko na kolejnym spotkaniu, nasza gra powinna być lepsza z każdym meczem - przekonuje Gunta Baško.
Sobotnie starcie będzie dość nietypowe, bo nie tylko zawodniczki Wisły będą czuły się gośćmi w hali. Spotkanie odbędzie się bowiem nie w Lesznie, a w sali gimnazjum w Sierakowie koło Rawicza. - Myślę, że Tęcza potrafi grać lepiej, ale musimy koncentrować się na naszej postawie. Trzeba wejść w mecz atakując, a jednocześnie z agresywną obroną i na pewno będzie dobrze - zdradza receptę na sukces wiślaczka.
- Chcemy od początku pokazać, że jesteśmy silne i z każdą chwilą chcemy stawać się coraz bardziej kompletną drużyną - dodaje Łotyszka.