,

Lista aktualności

Erin wygrywa w "wiślackiej wojnie"

Erin Phillips bohaterką Indiany Fever! Zawodniczka Wisły Can-Pack Kraków zdobyła kluczowe punkty w meczu przeciwko swojej koleżance z "Białej Gwiazdy" i jej zespołowi w WNBA - New York Liberty. W pierwszym spotkaniu fazy play-off amerykańskiej ligi Fever wygrały u siebie 74:72. Świętować sukces może również Ewelina Kobryn. Jej Seattle Storm pokonało we własnej hali Phoenix Mercury 80:61.

,

Pierwsza kwarta starcia Seattle Storm z Phoenix Mercury była wyrównana (19:19). W drugiej - inicjatywę przejęły gospodynie (21:12). Po przerwie Storm pozbawiły rywalki wszelkich złudzeń, wygrywając tę część gry aż 29:11 i przed ostatnią odsłoną prowadząc 69:42. W czwartej kwarcie drużyna Seattle w pełni kontrolowała boiskowe wydarzenia, odnosząc pewne zwycięstwo. Ewelina Kobryn spędziła na parkiecie ponad trzy i pół minuty. Zdobyła trzy punkty i zanotowała zbiórkę. Seattle Storm prowadzą w rywalizacji z Phoenix Mercury 1-0. W spotkaniu Indiany Fever z New York Liberty od początku zdecydowanie dominowały gospodynie z Indiany (28:16). Druga odsłona była już zacięta, a Liberty odrobiły dwa „oczka” (44:34). Pogoń nowojorskiej ekipy po przerwie pozwoliła przyjezdnym „dojść” Fever nawet na dystans dwóch punktów. Po trzech kwartach było jednak 62:58. W decydującej części starcia gra się wyrównała. Ciężka praca New York Liberty dała tej drużynie wyrównanie - na 50 sekund przed końcową syreną. Przesądzający o losach meczu rzut oddano na 1.5 sekundy przed końcem. A zrobiła to... wiślaczka - Erin Phillips! Właśnie dwa punkty zdobyte przez Australijkę zapewniły sukces miejscowym. Bohaterka Fever - Erin Phillips - grała przez niespełna pół godziny. Jej indywidualna zdobycz to: 6 punktów, 3 asysty i 2 zbiórki. Nicole Powell w barwach New York Liberty walczyła przez 36 minut. Postarała się o 12 punktów, 8 zbiórek, 2 asysty i 2 bloki. Stan rywalizacji: 1-0 dla Indiany Fever.