,

Lista aktualności

Wisła Can-Pack Kraków w finale turnieju w Trutnovie

"Biała Gwiazda" w wielkim finale turnieju w czeskim Trutnovie! Ostatnie grupowe starcie nie miało już dla wiślaczek żadnego znaczenia, bo awans zapewniły sobie... po dwóch spotkaniach. Trener Jose Hernandez mógł pozwolić sobie na przećwiczenie różnych wariantów taktycznych. Po emocjonującej końcówce minimalnie lepsza okazała się ekipa gospodyń - KARA Trutnov (67:75).

,

Pierwsza kwarta była wyrównana. Dopiero w ostatnich fragmentach Czeszki "odskoczyły" na 23:15. W drugiej odsłonie "Biała Gwiazda" wzięła się za odrabianie strat. Udało się - od stanu 23:32 drużyna z Krakowa seryjnie zdobywała punkty. Gdy po sześciu minutach tej kwarty za trzy trafiła Paulina Pawlak, wiślaczki prowadziły 34:32. Po chwili Pawlak powtórzyła swój wyczyn, ustalając rezultat do przerwy na 37:32. Trzech minut po powrocie z szatni potrzebowała KARA Trutnov, by odmienić obraz gry. Katerina Novakova akcją dwa plus jeden dała prowadzenie (40:39) ekipie gospodyń. Przewaga Czeszek wzrosła do kilku punktów, ale Wisła szybko wyrównała - dwie minuty przed zakończeniem trzeciej części spotkania był remis 51:51, po rzucie Petry Ujhelyi. Lepszy finisz miejscowych sprawił, że po trzech kwartach było 53:60. Prawdziwe emocje zaczęły się w decydującej odsłonie. Gdy do końca meczu pozostawały ponad dwie minuty, "trójką" popisała się Anke De Mondt i zrobiło się tylko 65:68. W ostatniej minucie trafiła Milka Bjelica i wiślaczki były zaledwie o "oczko" gorsze (67:68). Hana Snajdrova została sfaulowana i wykorzystała oba rzuty wolne (67:70). O pierwszej porażce Wisły podczas turnieju w Trutnovie zadecydowały dwa celne wolne i rzut za trzy Dariny Misurovej. Jednak - jak czasem śpiewają krakowscy kibice - "nic się nie stało", bowiem "Biała Gwiazda" już po pierwszych dwóch zwycięstwach zapewniła sobie pierwsze miejsce w grupie A. W niedzielę o godzinie 16:00 wiślaczki zagrają w wielkim finale turnieju. O tym kto będzie rywalem zespołu z Krakowa zadecyduje wynik meczu CCC Polkowice z koszykarkami z Pragi. Jeśli polkowiczanki wygrają, czeka nas "polski" finał. Jeżeli przegrają, przeciwnikiem Wisły będzie rosyjskie Dynamo Kursk. Wisła Can-Pack Kraków - KARA Trutnov 67:75 (15:23, 22:9, 16:28, 14:15)
Punkty dla Wisły: Milka Bjelica 16, Petra Ujhelyi 14, Anke De Mondt 11, Paulina Pawlak 8, Katarzyna Krężel 7, Agnieszka Śnieżek 4, Aleksandra Ćwięk 3, Joanna Czarnecka 2, Ana Dabović 2.