Camp rozpoczął się kilka minut po godzinie 10. Pierwszą część koszykarskiego treningu, która trwała półtorej godziny poprowadziły następujące zawodniczki Wisły Can Pack Kraków: Milka Bjelica, Ana Dabović, Joanna Czarnecka, Magdalena Leciejewska, Erin Phillips oraz trenerzy Białej Gwiazdy. Szczególny "wycisk" dała dzieciakom Erin Phillips, która duży nacisk kładła na przygotowanie fizyczne. Pod wodzą Australijki poza rzutami do kosza i zabawą z piłką uczestnicy campu wykonywali min. pompki. Warto tu zaznaczyć, że pomimo młodego wieku uczestników nie mieli oni problemów z porozumiewaniem się z koszykarkami w języku angielskim.
Po zakończeniu pierwszej części Campu każdy, kto znajdował się w niedzielę w "nowej" hali Wisły mógł zrobić sobie wspólne zdjęcie z gwiazdami nie tylko polskiego, ale i europejskiego basketu oraz otrzymać autograf. W przerwie hiszpański duet trenerów - Hernandez - Aragones wręczyli wiślackie pamiątki dwóm najmłodszym uczestnikom.
Drugą część treningu poprowadziła Paulina Pawlak, Anke De Mondt, Nicole Powell, Petra Ujhelyi, Aleksandra Ćwięk oraz Agnieszka Śnieżek. Tym razem dzieci co kilkanaście minut zmieniali trenerów przez co każdy miał możliwość potrenować z każdą zawodniczką.
Trzeci wiślacki Camp przeszedł do historii.
Autor: wislakosz.pl
Autorem zdjęć jest Leszek Stępień.