05.11.2011 08:17, Przemysław Soczyński
Jak nie z Odrą, to z kim?
W meczu ostatnich dwóch zespołów w lidze z samymi porażkami na koncie INEA AZS Poznań zmierzy się na wyjeździe z Odrą Brzeg. - Jedziemy po zwycięstwo, bo z kim mamy wygrać jak nie z Odrą? - zapowiada trener akademiczek Krzysztof Szewczyk.
05.11.2011 08:17, Przemysław Soczyński
Sobotni mecz będzie niezwykle istotny dla poznanianek. Pokonanie drużyny z Brzegu może być przełomem w ich grze, a także na pewno poprawi morale i atmosferę w drużynie, która cały czas nękana jest problemami zdrowotnymi.
W sobotnim meczu przeciwko Artego Bydgoszcz niezdolne do gry były Julia Adamowicz i Daria Marciniak. Obie cały czasz nie wróciły do pełni zdrowia. Większe szanse na występ ma Marciniak, która jednak dopiero pod koniec tygodnia wznowiła treningi.
Właśnie między innymi brak odpowiedniej ilości zawodniczek do rotacji spowodował, że AZS nie wytrzymał trudów spotkania z Artego i aż trzy akademiczki "spadły" za pięć fauli. Teraz trzeba będzie bardziej uważać na przewinienia, żeby znowu w końcówce nie zabrakło "centymetrów".
Koszykarki trenera Szewczyka muszą także znacząco poprawić swoją skuteczność, która w tym sezonie w rzutach z gry wynosi zaledwie 28% (31% za 2 i 21% za 3), czyli najmniej w całej lidze.
Szkoleniowiec akademiczek liczy również na to, że jego drużyna zaprezentuje obronę z meczu z Artego i nie pozwoli rywalkom na zdobycie więcej niż 60 punktów.
W minionym tygodniu w Odrze sporo się zmieniło. Klub rozwiązał kontrakty z Magdaleną Rzeźnik oraz Iwoną Płóciennik, a bardzo poważnej kontuzji doznała Natalia Tajerle. Drużyna z Brzegu nie tylko jednak traciła zawodniczki. Z Widzewa Łódź do zespołu trenowanego przez Vadima Czeczuro dołączyła bowiem Natalia Małaszewska.
O sile Odry stanowią trzy zawodniczki zagraniczne - Amerykanki Ebony Ellis i Jessica Starling oraz Ukrainka Inna Kochubei.
Jeśli poznanianki w sobotę nie będą miały problemów z trafianiem do kosza, a w defensywie zagrają twardo i z dużym zaangażowaniem, to nic nie stoi na przeszkodzie, żeby po raz pierwszy w tym sezonie cieszyły się ze zwycięstwa.