Drużyny BLK
1KS Ślęza Wrocław Arka Gdynia Artego Bydgoszcz AZS Uniwersytet Gdański CCC Polkowice CosinusMED Widzew Łódź DGT Politechnika Gdańska Enea AZS Poznań Energa Toruń PolskaStrefaInwestycji Enea Gorzów Wlkp. Pszczółka Polski-Cukier AZS-UMCS Lublin Wisła Kraków
Enea AZS Poznań
CosinusMED Widzew Łódź
TV | 2020-01-25 17:10
69
78
Sportklub -
Arka Gdynia
AZS Uniwersytet Gdański
2020-01-25 18:00
93
83
DGT Politechnika Gdańska
PolskaStrefaInwestycji Enea Gorzów Wlkp.
2020-01-25 18:00
66
86
1KS Ślęza Wrocław
Artego Bydgoszcz
2020-01-26 17:00
68
75
Pszczółka Polski-Cukier AZS-UMCS Lublin
CCC Polkowice
2020-01-26 18:00
71
66
Wisła Kraków
PolskaStrefaInwestycji Enea Gorzów Wlkp.
2020-01-30 18:00
65
77
Artego Bydgoszcz
Enea AZS Poznań
2020-02-01 17:00
94
56
AZS Uniwersytet Gdański
Pszczółka Polski-Cukier AZS-UMCS Lublin
2020-02-01 17:00
79
83
CosinusMED Widzew Łódź
Arka Gdynia
TV | 2020-02-01 18:00
72
84
TV Toya - 2020-02-01 17:55
Energa Toruń
1KS Ślęza Wrocław
TV | 2020-02-01 18:10
64
81
Sportklub - 2020-02-01 18:00
CCC Polkowice
DGT Politechnika Gdańska
2020-02-01 19:00
100
64
Arka Gdynia
PolskaStrefaInwestycji Enea Gorzów Wlkp.
TV | 2020-02-13 20:10
70
62
Sportklub - 2020-02-13 20:00
DGT Politechnika Gdańska
AZS Uniwersytet Gdański
2020-02-15 16:00
73
70
Artego Bydgoszcz
CosinusMED Widzew Łódź
2020-02-15 16:00
77
69
Enea AZS Poznań
Energa Toruń
2020-02-15 18:30
54
52
Pszczółka Polski-Cukier AZS-UMCS Lublin
Arka Gdynia
2020-02-16 16:00
79
81
1KS Ślęza Wrocław
PolskaStrefaInwestycji Enea Gorzów Wlkp.
2020-02-16 16:00
65
75
Wisła Kraków
CCC Polkowice
2020-02-17 18:30
68
60
Pszczółka Polski-Cukier AZS-UMCS Lublin
Energa Toruń
2020-02-19 19:00
--
--
PolskaStrefaInwestycji Enea Gorzów Wlkp.
Enea AZS Poznań
2020-02-22 16:00
--
--
AZS Uniwersytet Gdański
Wisła Kraków
2020-02-22 17:00
--
--
Energa Toruń
Artego Bydgoszcz
2020-02-22 18:00
--
--
CosinusMED Widzew Łódź
Pszczółka Polski-Cukier AZS-UMCS Lublin
2020-02-22 18:00
--
--
Arka Gdynia
DGT Politechnika Gdańska
2020-02-22 18:30
--
--

Pszczółka - CCC: Dreszczowiec dla Lublina

Kamil Wojdat/Pszczółka | 2020-01-26 22:46

Koszykarki Pszczółki Polski Cukier AZS UMCS Lublin pokonały we własnej hali CCC Polkowice 71-66. Tym samym lublinianki pokonały polkowiczanki pierwszy raz od przeszło dwóch lat! Gospodynie wykazały się charakterem, bo w czwartej kwarcie to przyjezdne miały już dziewięć oczek zapasu.

Początek spotkania był można powiedzieć zabójczy w wykonaniu gospodyń. Po upływie dwóch i pół minut akademiczki prowadziły 5-0. CCC było trochę zagubione. Dopiero trafienie Danielle Robinson przełamało niemoc rzutową przyjezdnych (5-2). Jednak ich radość była tylko chwilowa, bo “trójką” odpowiedziała Julia Adamowicz (8-2). Chwilę później w ten sam sposób podwyższyła Jovana Popovic (11-2). Na półmetku gospodynie prowadziły 13-4. Do tego momentu wszystko układało się po myśli podopiecznych trenera Krzysztofa Szewczyka. Ale do gry Pszczółek wkradło się trochę niedokładności w wykończeniu akcji. To momentalnie zaczęły wykorzystywać koszykarki z Polkowic. Gdy akcję swojej ekipy wykończyła María Conde, na tablicy wyników widniał rezultat 15-10. Trener Szewczyk wziął czas. Ten nieco przystopował rozpędzone zawodniczki gości. Po pierwszej kwarcie AZS prowadził 19-14.

Pierwszy fragment kolejnej odsłony został zupełnie zdominowany przez przyjezdne. Do remisu dosłownie sama doprowadziła Artemis Spanou (19-19). CCC poczuło wiatr w żaglach. Odskoczyło do stanu 19-24. Choć przyznać trzeba, że widać było po zawodniczkach trenera Maroša Kovačika zmęczenie po spotkaniu sprzed kilku dni w rozgrywkach EuroCup. Sprawy w swoje ręce postanowiła wziąć Ama Degbeon, która dwukrotnie umieściła piłkę w koszu, wyrównując stan rywalizacji (23-23). Ale Pszczółki często się myliły. Błędy 24 sekund czy podania w aut raziły wręcz po oczach. One były jednym z głównych powodów tego, że schodziły na przerwę przegrywając 30-34.

Po zmianie stron oglądaliśmy wyrównane spotkania. Trener Szewczyk postanowił szybko reagować, gdy CCC zaczynało powiększać przewagę. Przy stanie 37-44 wziął przerwę na żądanie. Po niej trz oczka zdobyła Briana Day, dla której była to już druga “trójka” tego wieczoru (40-44). Na trzy minuty przed syreną kończącą gospodynie przegrywały 43-46, ale koszykarki z Polkowic miały na swoim koncie już pięć przewinień, co znacząco polepszało sytuację Pszczółek. Po dwóch trafieniach z kolei Adamowicz, szala przechyliła się na ich stronę (48-46). Trener gości wziął czas. Ten okazał się zbawienny dla Polkowic. Przyjezdne rozegrały świetną końcówkę. Szczególnie Conde, dzięki której to przyjezdne wygrywały przed czwartą kwartą 54-49.

Ta sama zawodniczka rozpoczęła decydujące dziesięć minut od drugiej z rzędu “trójki” (57-49). Był to jej siedemnasty punkt w meczu. Sytuacja akademiczek zaczęła się mocno komplikować. W ich grze było dużo nerwowości. Ale sytuacja się zmieniła. Kilka udanych akcji napędziło zespół z Lublina. Szczególnie głośno w hali MOSiR zrobiło się po trzech oczkach Alexis Peterson (58-60). Różnica na korzyść gości wzrosła do sześciu punktów, gdy najpierw trafiła Denesha Stallworth, a potem Conde (60-66). Szkoleniowiec AZS-u poprosił natychmiast o czas. Po nim z dystansu skutecznością wykazała się Jovana Popovic oraz Agnieszka Szott-Hejmej (66-66). Na minutę przed końcem mieliśmy remis. W kolejnej akcji polkowiczanki popełniły przewinienie niesportowe. To oznaczało dwa wolne i piłkę dla Pszczółek. Z linii osobistych Peterson była jednak połowicznie skuteczna (67-66). Na pół minuty przed zakończeniem podwyższyła Giedrė Labuckienė (69-66). Gospodynie niesione głośnym dopingiem kibiców były już o krok od wygranej. Akademiczki zwyciężyły 71-66. Wynik ustaliła Peterson.

Pszczółka Polski Cukier AZS UMCS Lublin ‒ CCC Polkowice 71-66 (19-14, 11-20, 19-20, 22-12)

Pszczółka Polski Cukier AZS UMCS Lublin: Alexis Peterson (13), Briana Day (19), Zuzanna Sklepowicz, Agnieszka Szott-Hejmej (3), Julia Adamowicz (11), Anna Pawłowska (DNP), Ama Degbeon (4), Jovana Popovic (12), Giedrė Labuckienė (9), Olga Trzeciak (DNP).

CCC Polkowice: Danielle Robinson (17), Miljana Bojović, Monika Naczk, Julia Tyszkiewicz, María Conde (20), Ana-Maria Filip (8), Weronika Gajda, Artemis Spanou (7), Patrycja Tomaszewicz (DNP), Denesha Stallworth (14).

----

Po meczu powiedzieli:

Trener CCC Polkowice, Maroš Kovačik:
Sami sobie przegraliśmy ten mecz. Mieliśmy przewagę, ale ją roztrwoniliśmy przez błędy własne. To nie pierwsza taka sytuacja w sezonie. Podobnie było w finale Pucharu Polski przeciwko Gdyni. Uważam, że nasz zespół jest słaby mentalnie. Oczywiście Lublin był dobrze przygotowany, więc gratulacje dla rywali. Jednak jak mówię, sami sobie przegraliśmy w końcóce to spotkanie.

Zawodniczka CCC Polkowice: Ana-Maria Filip:
To był trudny mecz, w którym straciłyśmy wiele piłek. Lublin grał naprawdę mądrze. Gratulacje dla naszych rywalek.

Trener Pszczółki Polski Cukier AZS UMCS Lublin, Krzysztof Szewczyk:
Dziękuję za gratulację! W końcówce rzuciliśmy na parkiet wszystkie swoje siły. Powpadały nam rzuty, wykończyliśmy lay-upy. To zaważyło. Jestem dumny z drużyny. Dziewczyny pokazały charakter. To ważna wygrana, bo do tej pory graliśmy dobrze z zespołami z czołówki, ale przegrywaliśmy. Myślę, że mecz mógł podobać się kibicom.

Zawodniczka Pszczółki Polski Cukier AZS UMCS Lublin, Briana Day:
Myślę, że przygotowałyśmy się do tego starcia bardzo dobrze. Nie poddałyśmy się w żadnym momencie meczu. Cały czas napierałyśmy. Uważam, że to było trudne, ale też bardzo dobre spotkanie dla obu stron. Dziękuje drużynie i trenerowi!

Basket Liga Kobiet
na Facebooku
Basket Liga Kobiet
na Twitterze
Basket Liga Kobiet przez rss

NEWSLETTER Polskiej Koszykówki

Poznaj cotygodniowy newsletter polskiej koszykówki. W sezonie zapowiedzi meczów, plany transmisji, najważniejsze wydarzenia i informacje z parkietów Basket Ligi Kobiet.

Energa Basket Liga Kobiet

Sponsor tytularny

Energa

Partnerzy

Euroleague Woman Suzuki Molten Enel-Med Enel-Sport Eurocup Woman SMJ Aerowatch Sport Klub HD Tablice Taktyczne Foods by Ann

Suzuki Puchar Polski Kobiet

Partner Tytularny

Suzuki

Sponsor główny

Energa

Gospodarz Turnieju

Miasto Lublin

Partnerzy

Lubelskie Energa Enel-Med Enel-Sport Aerowatch Ziaja

Sponsor Tytularny Gali EBL i EBLK

Energa