Drużyny BLK
1KS Ślęza Wrocław Arka Gdynia Artego Bydgoszcz AZS Uniwersytet Gdański CCC Polkowice CosinusMED Widzew Łódź DGT Politechnika Gdańska Enea AZS Poznań Energa Toruń PolskaStrefaInwestycji Enea Gorzów Wlkp. Pszczółka Polski-Cukier AZS-UMCS Lublin Wisła Kraków
PolskaStrefaInwestycji Enea Gorzów Wlkp.
Enea AZS Poznań
2020-02-22 16:00
85
42
AZS Uniwersytet Gdański
Wisła Kraków
2020-02-22 17:00
71
60
Energa Toruń
Artego Bydgoszcz
2020-02-22 18:00
76
94
CosinusMED Widzew Łódź
Pszczółka Polski-Cukier AZS-UMCS Lublin
TV | 2020-02-22 18:00
81
89
TV Toya - 2020-02-22 17:55
Arka Gdynia
DGT Politechnika Gdańska
2020-02-22 18:30
101
48
CCC Polkowice
1KS Ślęza Wrocław
2020-02-23 19:00
84
76
Wisła Kraków
Arka Gdynia
2020-02-29 17:00
57
67
1KS Ślęza Wrocław
AZS Uniwersytet Gdański
2020-02-29 17:00
97
92
Artego Bydgoszcz
PolskaStrefaInwestycji Enea Gorzów Wlkp.
2020-02-29 17:00
84
82
DGT Politechnika Gdańska
Pszczółka Polski-Cukier AZS-UMCS Lublin
2020-02-29 18:00
86
92
CosinusMED Widzew Łódź
Energa Toruń
2020-02-29 18:00
82
71
Enea AZS Poznań
CCC Polkowice
2020-02-29 19:00
52
84
PolskaStrefaInwestycji Enea Gorzów Wlkp.
Energa Toruń
2020-03-04 18:00
86
64
Arka Gdynia
1KS Ślęza Wrocław
2020-03-04 18:00
73
42
Pszczółka Polski-Cukier AZS-UMCS Lublin
Wisła Kraków
2020-03-04 18:00
73
60
CosinusMED Widzew Łódź
DGT Politechnika Gdańska
TV | 2020-03-04 18:00
67
51
Widzew TV - YouTube - 2020-03-04 17:55
CCC Polkowice
Artego Bydgoszcz
2020-03-04 19:00
79
85
AZS Uniwersytet Gdański
Enea AZS Poznań
2020-03-04 19:00
78
58
Artego Bydgoszcz
AZS Uniwersytet Gdański
2020-03-07 16:00
73
81
Wisła Kraków
DGT Politechnika Gdańska
2020-03-07 17:00
66
55
PolskaStrefaInwestycji Enea Gorzów Wlkp.
CosinusMED Widzew Łódź
2020-03-07 18:00
82
72
Enea AZS Poznań
Arka Gdynia
2020-03-07 19:00
77
107
1KS Ślęza Wrocław
Pszczółka Polski-Cukier AZS-UMCS Lublin
2020-03-08 18:00
81
68
Energa Toruń
CCC Polkowice
2020-03-08 18:00
74
85

Enea AZS - Energa: Wyrównana końcówka dla poznanianek

informacja prasowa | 2020-02-16 01:06

Po emocjonującej końcówce meczu, w której torunianki o mały włos nie doprowadziły do dogrywki, zaledwie 2 punktami wygrała Enea AZS Poznań.

Mecz od początku do końca trzymał w napięciu. Obydwa zespoły grały agresywnie w obronie, wymuszając wiele strat i niecelnych rzutów. Pierwszą kwartę rzutem trzypunktowym ”otworzyła” Martyna Pyka, lecz w następnej akcji takim samym rzutem pochwaliła się Latoya Williams z Energi, i na tablicy pojawił się pierwszy remis 3:3. Ta początkowa wymiana rzutów zapowiadała wyrównaną walkę w hali Politechniki Poznańskiej, i tak się też stało. W pierwszej kwarcie prowadzenie przechodziło raz na jedną, raz na drugą stronę. Enea AZS miała pod koszem skuteczną Pykę, Ginette Mfutilę i Leę Miletić, a Energa - Williams, Martę Urbaniak i Ninę Dedić. Po 10-minutowej „wymianie ciosów” lepsze o 1 punkt okazały się poznanianki (19:18).

Druga kwarta to festiwal strat i niecelnych rzutów z obu stron. Jednak to Enea AZS potrafiła wykorzystać niemoc przeciwnika i do przerwy prowadzić 6 punktami (32:26).

Z szatni akademiczki wyszły późno i bardzo zmotywowane do gry. Rozpoczęły 3 część od prowadzenia 5:0, po celnej „trójce” Oli Pawlak i lay-upie Mfutili, i wydawało się, że licznie zgromadzeni kibice zobaczą jednostronne widowisko. Nic bardziej mylnego. Torunianki nie poddawały się, i przed 4 kwartą, głównie za sprawą Naomi Daventport, odrobiły 6 punktów (43:38), co zapowiadało zaciętą walkę do końcowego gwizdka.

Ostatnią kwartę celną akcją 2 punktową rozpoczęły podopieczne Adama Ziemińskiego, a konkretnie Zakiya Saunders, która w tej części gry wzięła odpowiedzialność za wynik na swoje barki. Amerykańska rozgrywająca w kilku akcjach popisała się efektownymi i skutecznymi akcjami, „trzymając wynik” akademiczkom. Mimo wysiłków poznanianek na 55 sekund przed końcem spotkania Maja Śćekić celną „trójką” doprowadziła do remisu 51:51 i w „powietrzu wisiała” dogrywka. Grę nerwów lepiej wytrzymała Enea AZS, a dokładnie Lea Miletić, do której należały ostatnie 3 punkty. Lea najpierw trafiła lay-upa, a potem dorzuciła 1 osobistego. Torunianki trafiły zaledwie 1 osobistego, jednak na 7 sekund do końca meczu były w posiadaniu piłki i mogły wygrać spotkanie lub przynajmniej doprowadzić do dogrywki. Jednak popełniły stratę i to poznanianki tryumfowały w tym meczu.

Akademiczki przeważały na tablicach, na co podczas konferencji zwróciła uwagę trenerka torunianek Elena Shakirova. Enea AZS miała 49 zbiórek, z czego 17 w ataku, a Energa tylko 34.

W poznańskim zespole bardzo dobre zawody zagrały Lea Miletić i Ginette Mfutila, które zanotowały double-double. Lea zdobyła 16 punktów, i zebrała 14 piłek z tablicy. Do tego miała 2 asysty i 2 przechwyty, Ginette 14 punktów, 11 zbiórek, 1 asysta i 2 przechwyty.

W Energa Toruń najwięcej punktów zdobyły Davenport – 14 i Williams 11. Ta ostatnia miała aż 6 bloków.

Enea AZS Poznań – Energa Toruń 54:52 (19:18,13:8,11:12,11:14)

Enea AZS: Miletić 16, Mfutila 14, Saunders 8, Pyka 6, Pawlak 3, Zivadinović 3, Nowicka 2, Parzeńska 2, Stefańczyk, Boslij, Piasecka

Energa: Davenport 14, Williams 11, Grigorieva 6, Dedić 6, Podkańska 5, Urbaniak 4, Sćekić 3, Tłumak 2, Dobrowolska 1, Wieczyńska.

----

Po meczu powiedzieli

Elena Shakirowa (trenerka Energa Toruń): Zagrałyśmy niezły mecz, bardzo wyrównany, jednak kiedy się ma takie słabe statystyki na tablicy i w rzutach wolnych, nie da się wygrać meczu. Miałyśmy ponad 10 zbiórek mniej od Enea AZS oraz 10 przestrzelonych osobistych, i to te elementy przeważyły w poniesieniu porażki w tym meczu. Gratuluje zwycięstwa Enei AZS.

Marta Urbaniak (Energa Toruń): Mecz był bardzo zacięty i trudny, i nie spodziewałyśmy się, że wyjedziemy z Poznania bez zwycięstwa. Tak jak trenerka powiedziała, bardzo odstawałyśmy na tablicach, jednak cały czas byłyśmy blisko poznanianek, doprowadzając na około minutę do końca, do remisu. Wiadomo jednak, że w końcówce, kiedy jest nerwowo, różnie to bywa z rzutami. To jest loteria, wygrał zespół, który miał więcej szczęścia. Musimy się skupić na kolejnych meczach i próbować wygrać w kolejnych spotkaniach.

Adam Ziemiński (trener Enea AZS): Gratuluję zespołowi z Torunia postawy, bo bardzo nam utrudnił zawody i mocno się postawił. Widowisko nie było piękne, ale nie liczy się styl tylko 2 punkty na koncie. Cieszymy się ze zwycięstwa, tym bardziej, że zespół długo czekał no to. Poprawią się na pewno nastroje w zespole, a i kibice, którzy licznie przyszli na spotkanie nie wyszli zawiedzeni, bo emocje były wielkie.

Lea Miletić (Enea AZS): Był to ciężki mecz, ale udało się nam go wygrać. Bardzo się z tego cieszymy. Przeważałyśmy na tablicach i w wykańczaniu ponownych akcji, co przyniosło zwycięstwo. Udało nam się wygrać pierwszą połowę i to wystarczyło do utrzymania korzystnego wyniku do końca spotkania.

Basket Liga Kobiet
na Facebooku
Basket Liga Kobiet
na Twitterze
Basket Liga Kobiet przez rss

NEWSLETTER Polskiej Koszykówki

Poznaj cotygodniowy newsletter polskiej koszykówki. W sezonie zapowiedzi meczów, plany transmisji, najważniejsze wydarzenia i informacje z parkietów Basket Ligi Kobiet.

Energa Basket Liga Kobiet

Sponsor tytularny

Energa

Partnerzy

Euroleague Woman Suzuki Molten Enel-Med Enel-Sport Eurocup Woman SMJ Aerowatch Sport Klub HD Tablice Taktyczne Foods by Ann

Suzuki Puchar Polski Kobiet

Partner Tytularny

Suzuki

Sponsor główny

Energa

Gospodarz Turnieju

Miasto Lublin

Partnerzy

Lubelskie Energa Enel-Med Enel-Sport Aerowatch Ziaja

Sponsor Tytularny Gali EBL i EBLK

Energa