Karol Kowalewski, trener AZS UMCS Lublin: Przede wszystkim gratulacje dla Ślęzy. Wygrała ten mecz, a co zadecydowało to ja myślę, że wszyscy widzieli co zadecydowało, więc ciężko mi komentować. Myślę, że w takich sytuacjach po prostu trzeba zachować klasę i pogratulować przeciwnikowi. Mieliśmy w tym meczu już kilkupunktową przewagę, myślę, że ze względu na krótki roster, my też wiedzieliśmy, że musimy tutaj dużo rotować i na tyle ile mogliśmy rotować, bo w pewnym momencie zostało już tam naprawdę 7 zawodniczek, to to robiliśmy. Szkoda oczywiście, bo pewnie apetyty były na to, żeby zagrać dobry mecz. Myślę, że dobry mecz całkiem dobry zagraliśmy na warunki, które mamy teraz.

Robbi Ryan, AZS UMCS Lublin: Przede wszystkim gratuluję Ślęzie, postawili naprawdę ciężkie warunki, to był dla nas trudny mecz. Musieliśmy się mierzyć z problemami z przewinieniami, przez co nasza gra wyglądała nieco inaczej. Jestem dumna z drużyny, w każdym momencie byłyśmy jednością i starałyśmy się przeciwstawić się rywalkom. To jest koszykówka, przyczyn porażki zawsze jest kilka. Myślę, ze dziś zrobiłyśmy dobra pracę, ale nie była ona wystarczająca, by wygrać mecz.
(1).jpeg)