Anna Jakubiuk, VBW Gdynia:
Przede wszystkim gratulacje dla drużyny z Gorzowa. Myślę, że pierwsze 20 minut tego meczu było naprawdę dobre w naszym wykonaniu, dałyśmy z siebie wszystko. Podobnie mogę powiedzieć o poprzednim spotkaniu.
Na 20 minut starczyło nam siły, później zabrakło już energii i koncentracji, ale nie jest to nic dziwnego, skoro gramy dwa mecze z rzędu w sześć zawodniczek i mamy bardzo wąską rotację.
Ciężko było nam nawiązać walkę pod koszem, bo Gorzów ma tam dużą przewagę, przez co trudno było rywalizować na zbiórce. Myślę, że pierwsze trzy minuty trzeciej kwarty zadecydowały o wyniku. Rywalki zdobywały wtedy łatwe punkty po naszych stratach i od tego momentu mogły już spokojnie kontrolować mecz.
Jestem dumna z dziewczyn, że po raz kolejny zostawiły serce na parkiecie i dały z siebie wszystko. To samo zrobimy również w trzecim meczu.