Początek meczu był wyrównany. Akcją 2+1 zaczęła Alana Beard, potem nie do zatrzymania była Emilija Podrug, z drugiej zaś strony szalała Deanna Nolan. W efekcie po 5 minutach gry było 10:9 dla gospodyń. Walka kosz za kosz, głównie za sprawą niesamowitej tego dnia Podrug, trwała prawie do końca kwarty. W samej końcówce chwila dekoncentracji wicemistrzyń Polski spowodowała, że rywalki odskoczyły na 5 punktów. O początku drugiej kwarty gdynianki chciałyby jak najszybciej zapomnieć. W pięć minut dały sobie rzucić 12 punktów, a po swojej stronie zapisały "zero". Co ciekawe wszystkie punkty w tym okresie UMMC zdobył po celnych rzutach za trzy punkty. Dwa z nich były autorstwa Agnieszki Bibrzyckiej, dwa Deanny Nolan. Niemoc strzelecką gospodyń przerwała Podrug, trafiła też Maslowski, a potem drużyna spod Uralu wrzuciła szósty bieg i spokojnie budowała sporą przewagę wygrywając drugą kwartę różnicą 10 punktów.
Trzecia odsłona zaczęła się od dwóch "trójek" Nolan, która w obu przypadkach była zupełnie niepilnowana. Dwoma celnymi rzutami odpowiedziała Maslowski, a potem nastąpił show Alany Beard - dwie "trójki", raz za 2 pkt, dwa efektowne przechwyty i przewaga UMMC zaczęła topnieć w oczach. Gdy na kilka sekund przed końcem kwarty, najpierw Beard zabrała piłkę Penny Taylor i efektownie skończyła akcje, a potem Leciejewska na spółkę z Beard przechwyciły piłkę i ta pierwsza trafił za 3 punkty, zrobiło się tylko minus 11 punktów a nadzieja zagościła w sercach kibiców. Na początku czwartej kwarty dwie udane akcje Ivany Matovic zmniejszyły stratę do 7 punktów i wtedy trener Laurent Buffard zobaczył, ze to nie są żarty. Do gry powróciły Deanna Nolan oraz Sandrine Gruda i gdyniankom szło coraz trudniej. Co prawda na niespełna cztery minuty przed końcem, po świetnych kontratakach skończonych przez Beard i Podrug, było tylko 67:74, ale to było wszystko na co było stać Lotos PKO BP Gdynia. Ostatecznie UMMC wygrał w Gdyni 82:71 i objął prowadzenie w grupie C Euroligi.
Lotos PKO BP Gdynia - UMMC Ekaterinburg 71:82 (18:23, 12:23, 27:22, 14:14)
Lotos PKO BP: Beard 21, Podrug 21, Matovic 12, Maslowski 6, Snytsina 4, Leciejewska 3, Fleischer 2, Marchanka 2, Pawlak 0, Tomiałowicz 0.
23.10.2008 19:09, Jakub Jakubowski
Euroliga: Gdynianki przegrały po walce
Nie było niespodzianki w Gdyni. Koszykarki Lotosu PKO BP Gdynia przegrały z faworytem Euroligi UMMC Ekaterinburg 71:82. Po trzech latach przerwy, po raz pierwszy na parkiecie w Gdyni, pojawiła się podpora i największa gwiazda Lotosu PKO BP Gdynia sprzed kilku lat - Agnieszka Bibrzycka. "Biba" nie miała sentymentów i w znacznym stopniu przyczyniła się do wygranej UMMC Ekaterinburg.
23.10.2008 19:09, Jakub Jakubowski