,

Lista aktualności

Wypowiedzi po meczu Finepharm AZS KK - CCC

Drużyna CCC Polkowice nie zwalnia tempa. W dziewiątej kolejce Ford Germaz Ekstraklasy podopieczne Krzysztofa Koziorowicza pokonały w meczu wyjazdowym Finepharm AZS Kolegium Karkonoskie Jelenia Góra. Oto, co po spotkaniu powiedzieli trenerzy oraz zawodniczki obu zespołów.

,

Krzysztof Koziorowicz (trener CCC Polkowice): - W zasadzie pod koniec pierwszej kwarty, gdy uzyskaliśmy dziewięć punktów przewagi, wydawało się, że mecz jest pod kontrolą. Jednak zespół w Jeleniej Góry w trzeciej kwarcie postawił strefę, z którą mieliśmy mały kłopot, ale w końcówce wszystko wróciło do normy i nasza przewaga oscylowała wokół kilkunastu punktów. Cieszymy się z tego zwycięstwa, ponieważ każda wygrana jest nam potrzebna i wcale nie było tak łatwo jak sugeruje wynik. Każde zawody w tegorocznej lidze przynoszą wiele emocji, sporo jest sensacji. Do każdego meczu trzeba podejść indywidualnie, bo wszystkie zespoły grają naprawdę dobrze. Krzysztof Szewczyk (trener Finepharmu AZS Kolegium Karkonoskie Jelenia Góra): - Wydaje mi się, że na wyniku zaważyła pierwsza połowa, w której zespół z Polkowic odskoczył nam na kilkanaście punktów. W drugiej połowie było troszeczkę lepiej, dwukrotnie zbliżyliśmy na dziewięć punktów i mieliśmy otwarte rzuty, których niestety nieudało się trafić i poszły za nimi kontry. Od początku czwartej kwarty mecz był pod kontrolą zespołu Polkowic. Nie potrafię odpowiedzieć z czego wynikała niska skuteczność rzutowa. Natalia Małaszewska (CCC Polkowice): - Uważam, że zagrałyśmy konsekwentnie w ataku i w obronie. Spełniliśmy założenia trenera i wygrałyśmy. Nie był to łatwy mecz, ale skończył się na naszą korzyść. Małgorzata Babicka (Finepharm AZS Kolegium Karkonoskie Jelenia Góra): - Zagrałyśmy bardzo słabe spotkanie, byłyśmy nieskuteczne w ataku i pozwoliłyśmy zebrać rywalkom w ataku zbyt dużo piłek. Grałyśmy słabo w obronie i zawodziła skuteczność. Mam nadzieję, że w kolejnych spotkaniach będzie lepiej. Czekają nas teraz mecze z bardzo silnymi zespołami. Wiemy z kim będziemy walczyć i postaramy się bardzo dobrze przygotować. Jak będzie, to czas pokaże.