Na ławce trenerskiej ŁKS chorego Mirosława Trześniewskiego zastąpił Witold Bak. Owacjami została przyjęta trener Widzewa Daiva Jodeikaite – wieloletnia zawodniczka ŁKS.
Mecz rozpoczęła dwoma indywidualnymi akcjami Dubrovina. Najpierw trafiła z dystansu a po chwili po przechwycie zdobyła dwa punkty i wykorzystała dodatkowy rzut osobisty (6:0 w 1. min). Mecz rozgrywany był falami dobrej gry. Po czterech minutach było 10:2, lecz widzewianki szybko zwarły szyki i dzięki Marcie Hylewskiej zmniejszyły straty do czterech oczek (12:8 w 6. min). Od tego momentu ton grze nadawał ŁKS, który wygrał pierwszą kwartę 25:14.
Druga odsłona to w dalszym ciągu zmienna gra gospodyń, które pozwoliły gościom na zdobycie kilku łatwych punktów (30:18 w 14. min). Ełkaesianki włączyły jednak dopalacze i zdobyły w ciągu pięciu minut 21 punktów tracąc zaledwie 3! (51:21 w 19. min). Ogromna w tym zasługa Alicji Perlińskiej, która w tej części zdobyła 15 punktów. W końcówce podopieczne trener Daivy Jodeikaite ożywiły się i zdobyły kilka punktów (53:25).
Po zmianie stron nadal dobrze grał ŁKS, który rotując trzema rozgrywającymi (Dubrovina, Perlińska, Sylwia Wlaźlak) ćwiczył różne zagrania taktyczne. Wiele jeszcze "radosnej koszykówki" można było zobaczyć na parkiecie, co zrzucić wypada na karb wagi meczu. Po zakończeniu czwartej kwarty trenerzy zdecydowali się rozegrać kolejną część. Obrona pozostawiała wiele do życzenia i jeśli ŁKS myśli o odnoszeniu zwycięstw w Ford Germaz Ekstraklasie musi jeszcze dużo pracować nad tym elementem. Mecz zakończyły trzy rzuty osobiste Agaty Przybysz, po faulu w środku boiska Eldry Paixao – 114:79.
Olga Dubrovina pokazała się z bardzo dobrej strony. Jest bardzo zwinna, szybka. Dużo widzi na boisku i dobrze rzuca do kosza. Powinna być sporym wzmocnieniem ŁKS. Te obserwacje zweryfikuje jednak FGE, gdyż nie ujmując niczego drużynie Widzewa, to jest to jednak I liga. Niedzielny mecz z CCC Polkowice pokaże, na co tak naprawdę stać Olgę.
Shantee Releford w pożegnalnym meczu nie zachwyciła. Można na plus zapisać jej kilka zbiórek z atakowanej tablicy i efektowny blok na Monice Kopeć. Definitywnie zrezygnowano z Crystal Erwin, natomiast Eldra Paixao zostaje jeszcze w klubie z al. Unii.
ŁKS Siemens AGD Łódź – MUKS Widzew Łódź 114:79 (25:14, 28:11, 16:18, 28:18, 17:18)
ŁKS: Katarzyna Kenig 21 (1x3), Dorota Sobczyk 19 (1x3), Lada Kovalenko 18, Olga Dubrovina 15 (2x3), Edyta Koryzna 2 – Alicja Perlińska 26 (4x3), Roksana Schmidt 11 (1x3), Sylwia Wlaźlak 2, Shantee Releford 0, Eldra Paixao 0.
Widzew: Marta Hylewska 28 (1x3), Monika Kopeć 15 (1x3), Agata Przybysz 10 (1x3), Anna Spychała 8, Kamila Polit 0 – Karolina Świderek 8, Linda Mansour 5, Katarzyna Michalak 3, Paulina Jędrzejewska 2, Justyna Okulska 0.
31.10.2008 06:05, Jędrzej Lewandowski
Wygrany sparing ŁKS
Koszykarki ŁKS Siemens AGD Łódź pokonały w meczu kontrolnym lidera drugiej grupy I ligi, zespół MUKS Widzew Łódź 114:79. Spotkanie to miało na celu przetestowanie ukraińskiej rozgrywającej Olgi Dubroviny i pożegnanie Shantee Releford. Mecz został rozegrany w pięciu kwartach.
31.10.2008 06:05, Jędrzej Lewandowski