06.12.2008 19:44, Mad
PKM Duda Super Pol lepsza od ŁKS-u
Koszykarki PKM Duda Super Pol Leszno odniosły piąte zwycięstwo w sezonie pokonując ŁKS Siemens AGD Łódź 79:67. Do formy z ubiegłego sezonu w Lesznie wraca Edyta Krysieiwcz, która dla swojego zespołu zdobyła 24 punkty, o jeden punkt mniej dla pokonanych zdobyła jej imienniczka Edyta Koryzna.
06.12.2008 19:44, Mad
Początek, jak się później okazało, tego zaciętego meczu należał do łodzianek. Trzy skuteczne akcje Edyty Koryzny i na tablicy wyników widniał wynik 6:0. Leszczynianki jednak wtedy zwarły szyki i po punktach Shields i Krysiewicz wyszły na niewielkie prowadzenie, którego do końca pierwszej kwarty już nie oddały.
W drugiej kwarcie obserwowaliśmy dwa oblicza PKM Dudy Super-Pol Leszno. Początkowo, po postawieniu przez rywalki strefy, miejscowe grały jak w transie i powiększały sukcesywnie przewagę. Jednak gdy trener Jarosław Krysiewicz przy 10-punktowej przewadze ściągnął z parkietu White i Krysiewicz na boisku zapanował mały chaos. Ambitnie grając zawodniczki z Łodzi szybko wykorzystały tę sytuacje i zniwelowały przewagę, obejmując nawet jednopunktowe prowadzenie. Dopiero w końcówce kwarty miejscowe ponownie lekko odskoczyły na kilka oczek. Do przerwy mieliśmy więc na tablicy 38:34.
Po zmianie stron obraz gry nie uległ zasadniczej zmianie. Koszykarki z Leszna kontrolowały przebieg gry, lecz nie mogły uzyskać zdecydowanej przewagi. Jedyne na co było je stać w tej części pojedynku to powiększenie o dwa punkty prowadzenia.
Ostatnia kwarta była już jednak udana dla gospodyń. Od samego początku leszczynianki przeprowadzały skuteczne akcje podkoszowe. Zmęczone grą i tracące powoli nadzieję na korzystny wynik przyjezdne, nie były już w stanie utrzymać w miarę korzystnego wyniku. Pod koniec meczu było już 16-punktów przewagi dla Dudy Super-Pol. Ostatecznie jednak wielkopolanki pokonały zespół ŁKS 79:67.
W ekipie z Leszna brylowały wracająca do wysokiej formy z poprzedniego sezonu Edyta Krysiewicz i Joanna Czrnecka, niezwykle skuteczna w ataku i niekwestionowana "królowa deski" w tym spotkaniu. Pozostałe koszykarki z Leszna także pozostawiły dobre wrażenie na kibicach. Słabszy mecz odnotowała Shields.
ŁKS w tym spotkaniu imponował ambitną grą. Bardzo dobrze prezentowała się Edyta Koryzna. To głównie dzięki niej mecz był momentami bardzo zacięty. Dobre zawody rozegrały jeszcze Sylwia Wlaźlak i Dorota Sobczyk. Niestety dla łodzianek było to zbyt mało, aby odnieść końcowy sukces.