,

Lista aktualności

Euroliga: Gwiazdy światowej koszykówki w Gdyni!

Wielkie święto koszykówki zbliża się wielkimi krokami. Już w najbliższy czwartek do Gdyni przyjeżdża trzykrotny mistrz Euroligi, najlepsza drużyna Europy ostatnich lat, naszpikowany gwiazdami światowego basketu Spartak Moskwa! Pokonać rosyjski zespół – o tym marzą wszystkie drużyny na Starym Kontynencie. Nie inaczej jest w przypadku Lotosu Gdynia.

,

Początek starcia mistrzyń Polski z obrońcą tytułu mistrza Euroligi zaplanowano na godzinę 18:00. W czwartek, o 18 obecność wszystkich kibiców w hali sportowo-widowiskowej Gdynia obowiązkowa! Lepsza okazja, aby oglądać w akcji najlepsze koszykarki świata szybko się nie powtórzy. Nie ma również wątpliwości, że fantastycznie dopingujący kibice będą szóstym zawodnikiem Lotosu Gdynia, co wydatnie może pomóc w odniesieniu zwycięstwa. A o tym, że pokonanie rosyjskiego dream teamu jest możliwe prawdziwego fana Lotosu przekonywać nie trzeba. Daleko pamięcią wstecz nie trzeba sięgać, aby przypomnieć sobie spektakularny triumf gdyńskiej drużyny nad Spartakiem. Było to w listopadzie 2007 roku – Lotos wygrał wtedy we własnej hali, po niesamowicie emocjonującym meczu, różnicą jednego punktu 67:66. Do triumfu poprowadziły gdynianki koszykarki, których już w składzie Lotosu nie ma. Chamique Holdsclaw zdobyła wtedy 22 punkty, 19 oczek dołożyła Anne Breitreiner. Z obecnego składu w tamtym pamiętnym meczu grała jedynie Magdalena Leciejewska. Paulina Pawlak była wtedy kontuzjowana i poczynania koleżanek oglądała z trybun a Marta Jujka cały mecz przesiedziała na ławce rezerwowych. Dzisiaj skład gdyńskiej drużyny mocno różni się od tego, który wybiegł na boisko dwa lata temu. Nie zmieniło się jedno. Nadal w Gdyni grają znakomite koszykarki, gwiazdy zarówno amerykańskich, jak i europejskich parkietów. Wystarczy wymienić dwie wielkie gwiazdy amerykańskiej ligi zawodowej WNBA Alanę Beard i Shamekę Christon. Ta pierwsza to była, a druga to aktualna reprezentantka USA - drużyny, która nie ma sobie od lat równych na świecie. Świetnie w gdyńską drużynę wkomponowała się wicemistrzyni olimpijska, Australijka Erin Phillips. To motor napędowy niemalże wszystkich akcji Lotosu Gdynia, a przy tym zawodniczka grająca twardo i nieustępliwie w obronie. No, ale jak się kiedyś trenowało taką dyscyplinę sportu, jak futbol australijski to taki styl gry nikogo nie może dziwić. Pod koszem gdyniankom też nie brakuje twardzielek. Ivana Matovic wymieniana jest w gronie trzech najlepszych centrów Europy! Serbka potwierdza klasę i od początku sezonu gra rewelacyjnie. W bardzo dobrej formie jest też reprezentantka Polski Magdalena Leciejewska. Gdy na swoim wysokim poziomie zagra Emilija Podrug to gdynianki pod koszem mają wielką siłę rażenia. Nie ma wątpliwości, że Lotos Gdynia jest zespołem silnym i doświadczonym. Wszystkie te atuty mogą jednak nie wystarczyć w konfrontacji z zespołem, który spokojnie mógłby walczyć nie tylko o mistrzostwo Euroligi, ale też o mistrzostwo amerykańskiej ligi zawodowej WNBA! Wystarczy napisać, że największą gwiazdą Spartaka jest aktualna mistrzyni WNBA z Phoenix Mercury, Diana Taurasi. Ta zawodniczka została uznana najlepszym graczem sezonu WNBA. Taurasi jest ponadto mistrzynią świata i dwukrotną mistrzynią olimpijską. Amerykanka gra jako rzucający obrońca oraz jako skrzydłowa. To aktualnie najlepsza koszykarka świata, która w Spartaku pełni taką rolę, jak w ubiegłym sezonie w Lotosie Tamika Catchings. Jest prawdziwą liderką drużyny, do tego gra bardzo wszechstronnie - zdobywa sporo punktów, asystuje i zbiera z tablic sporo piłek. Diana Taurasi to aktualnie najskuteczniejsza zawodniczka tegorocznych rozgrywek Euroligi - średnio zdobywa w meczu 22 punkty. Ale Spartak to również inne gwiazdy światowej koszykówki. Warto przyjść na mecz, aby zobaczyć w akcji prawie dwumetrową Sylvię Fowles. Ta znakomita zawodniczka potrafi grać bardzo widowiskowo, a jej firmowym zagraniem jest... wsad piłki do kosza, czyli coś, co zdarza się jedynie w męskiej koszykówce. Nie jest wykluczone, że Amerykanka uraczy gdyńską publiczność takim właśnie zagraniem. Z pewnością Ivanę Matovic czeka arcytrudny pojedynek pod koszem. Tym bardziej, że w tym rejonie boiska Spartak ma jeszcze jedną gwiazdę amerykańskiego basketu Janel Mc Carville. Gdy dodamy to tego Irinę Osipovą i Natalię Vieru to okazuje się, że w strefie podkoszowej trener Pokey Chatman ma prawdziwy kłopot bogactwa i o wiele większy potencjał niż Lotos Gdynia. Tak jest jednak niemal na każdej pozycji. Na obwodzie, oprócz wspomnianej Diany Taurasi największe zagrożenie dla gdynianek czyhać będzie ze strony reprezentantki Łotwy Anete Jekabsone Zogoty. Łotyszka to od lat jedna z najlepszych koszykarek Europy. Jej największy atut to rzut za trzy punkty. Kibice mogą być zatem świadkami ciekawego pojedynku pomiędzy Jekabsone-Zogotą a Shameką Christon. Gdyńska Amerykanka to również wybitna specjalistka od "trójek". Ciekawie będzie też na rozegraniu. Dojdzie tam do starcia reprezentantki Francji i reprezentantki Polski. Paulina Pawlak z Lotosu Gdynia będzie się starać powstrzymać niezwykle dynamiczną Edwige Lawson Wade. Siła Spartaka Moskwa jest ogromna. To zespół zbudowany przez zamordowanego kilka tygodni temu rosyjskiego oligarchę Szabtaja Kalmanovicha za grube miliony dolarów. Mówi się, że sama Diana Taurasi zarabia w Spartaku za sezon prawie półtora miliona dolarów. To prawie tyle, ile wynosi cały budżet Lotosu Gdynia. Zawodniczki Spartaka mają swoich prywatnych szoferów, największe gwiazdy w domach mają służbę, w Rosji żyją, jak prawdziwe księżniczki. Nie wszystkim taki tryb życia jednak odpowiada. Przykładem jest choćby zawodniczka Lotosu Gdynia Ivana Matovic, która przed rozpoczęciem ubiegłego sezonu trafiła do Gdyni właśnie ze Spartaka Moskwa. W Spartaku grała także kiedyś Tamika Catchings, która do Lotosu Gdynia ma dołączyć w styczniu, ale i ona narzekała na rosyjską mentalność sprowadzającą się do tego, że pieniądz wszystko załatwi. Na szczęście pieniądze to nie wszystko, one na boisku nie grają. Miejmy nadzieję, że przekonamy się o tym, już w najbliższy czwartek. Przypominamy, o godzinie 18:00 wszyscy kibice koszykówki meldują się w hali sportowo-widowiskowej Gdynia. Lotos Gdynia podejmuje najlepszą drużynę Europy, trzykrotnego mistrza Euroligi Spartak Moskwa!