02.12.2009 13:54, Maciej Zakrzewski
Euroliga: Czas na zwycięstwo numer dwa?
Już dzisiaj KSSSE AZS PWSZ Gorzów Wlkp. zagra kolejny mecz euroligowy. Czas zacząć rundę rewanżową. Do Gorzowa przyjechał zespół z Hiszpanii Rivas Ecopolis. W pierwszym meczu gorzowianki poległy wysoko. Tym razem chcą się zrewanżować! Emocje w środę od godz. 19:15 gwarantowane!
02.12.2009 13:54, Maciej Zakrzewski
Rivas Ecopolis to brązowe medalistki poprzedniego sezonu w Hiszpanii. W aktualnym zawodniczki z Madrytu z ośmioma zwycięstwami i jedną porażką (z mistrzem Hiszpanii Ciudad Ros Casares Valencia 56:73) zajmują drugie miejsce w tabeli.
W Eurolidze zespół debiutuje, gra jednak znakomicie! Po pięciu spotkaniach z kompletem zwycięstw prowadzi w grupie C. Ograł kolejno: KSSSE AZS PWSZ 85:60, ZVVZ USK Praga 83:76, Good Angels Koszyce 74:58, MKB Euroleasing 70:63 i po dogrywce Bourges Basket 72:67.
Najlepiej punktującymi zawodniczkami w hiszpańskim zespole są Amerykanka Crystal Langhorne (średnio 16,8 puntów na mecz), Anna Cruz (14,8), Czarnogórzanka Jelena Dubljevic (13) i Amerykanka Catherine Joens (12,6). Właśnie na Joens i Clare Bermejo Moreno gorzowianki będą musiały szczególnie uważać w obronie. Obie koszykarki w pięciu spotkaniach euroligowych trafiły 22 razy za linii 6,25 i mają prawie 50% skuteczność w tym elemencie gry.
Na klubowej stronie Rivas Ecopolis możemy przeczytać, że zwycięstwo wicemistrzyń Polski nad mistrzem Francji Bourges Basket zrobiło ogromne wrażenie na Hiszpankach. Autor tekstu przestrzega także, że wynik pierwszego meczu może być mylący i hiszpański zespół w Gorzowie czeka trudna przeprawa.
Dla KSSSE AZS PWSZ ewentualne zwycięstwo w tym meczu może okazać się kluczowym w drodze do wyjścia z grupy. Czy KSSSE AZS PWSZ będzie pierwszym zespołem, który ogra Hiszpanki w Eurolidze? Okaże się już jutro.
W pierwszym meczu w Madrycie podopieczne Dariusza Maciejewskiego przegrały 60:85. Punkty dla gorzowskiego zespołu zdobywały: Sapova 13 (2x3), Kaczmarczyk 8 (2), Żurowska 8, Piekarska 7 (1), Spencer 7 (1), Dureika 6, Richards 6, Vidaćić 5.
- Zrobimy wszystko aby wyjść z grupy. Euroligę traktujemy bardzo poważnie. W rundzie rewanżowej aż cztery mecze zagramy u siebie. Jeśli chodzi o zespół Rivas, to od dwóch dni siedzimy nad taktyką. Zobaczymy czy zespół będzie w stanie ten plan zrealizować. Czeka nas jednak bardzo trudna przeprawa. Przegraliśmy w Hiszpanii bardzo wysoko i to pokazuje jak bardzo będziemy musieli być skoncentrowani aby się im zrewanżować - powiedział nam Dariusz Maciejewski.
Mecz z Rivas Ecopolis rozpocznie się jutro o 19:15 w hali przy ul. Chopina. Bezpośrednią relacje z tego spotkania przeprowadzi TVP Sport.