W pierwszej kwarcie Wisła prowadziła już sześcioma punktami (12:6). Dwukrotnie udało się skarcić drużynę Halconu Avenidy szybkimi kontrami. Wisła zdobywała jednak punkty przede wszystkim akcjami indywidualnymi, natomiast Hiszpanki imponowały zespołowością. Po serii celnych rzutów Podkovalnikovej, De Mondt i Torrens zrobiło się 14:12 do drużyny gości. Wiśle nie szło, nie wpadały rzuty z gry, po dwóch próbach Cohen za trzy piłka niemal wypadała z kosza. Efekt - cztery punkty straty po pierwszych dziesięciu minutach.
Gospodynie w pięć minut odrobiły straty, było 23:23 dzięki dwóm akcjom z rzędu Janell Burse. Szybko za trzy odpowiedziała Isabel Sanchez. Oba zespoły nie imponowały skutecznością. W 17 minucie Janell Burse "wbiła w parkiet" swym blokiem Silvię Dominquez, a kibice zaśpiewali "jesteśmy z wami" i wydawało się, że to podbuduje wiślaczki. To jednak Sancho Lyttle wykonała dwie skuteczne akcje z gry, a Hiszpanki prowadziły 32:27.
W 14. minucie Wisła mogła wyrównać, ale przy stanie 34:36 spod kosza nie trafiła Dorota Gburczyk, która pojawiła się na parkiecie chwilę wcześniej. Za to w odpowiedzi kapitan Wisły skutecznie przeszkodziła w kontrze Sancho Lyttle. Salamanca niebezpiecznie odskoczyła po rzucie Willingham za trzy, zrobiło się 41:34 dla przyjezdnych. Przewagę udało się zmniejszyć po akcjach Burse, rzucie za trzy Cohen i pierwszych punktach w tym meczu (28 minuta!) Eweliny Kobryn.
Czwartą kwartę wiślaczki rozpoczynały ze stratą trzech punktów. Do wyrównania rzutem za trzy, a następnie do prowadzenia indywidualną akcją podkoszową, doprowadziła Liron Cohen (46:44)! Halcon Avenida odpowiedział dwoma punktami Willingham i czterema Sanchez. Po raz drugi Wisła doprowadziła do remisu w 37 minucie. Nie po raz pierwszy w tym meczu błysnęła Marta Fernandez, dwukrotnie wykańczając szybką kontrę, a raz skutecznie wchodząc pod kosz, natomiast podanie przez cały parkiet do Iziane Castro Marques, po którym Brazylijka zdobyła łatwe punkty spod tablicy rozgrzały do białości całą halę!!! Do końca meczu zostało półtorej minuty i wynik 57:56 dla Wisły, wszyscy w hali stali, a po chwili wyskoczyli w górę, gdy Cohen trafiła za trzy!!!
Tego meczu nie można już było przegrać! Szósta wygrana w Eurolidze stała się faktem.
Wisła Can-Pack Kraków - Halcon Avenida Salamanca 62:58
Wisła Can-Pack: Fernandez 19, Cohen 16, Burse 16, Castro Marques 9, Kobryn 2, Wielebnowska 0, Zohnova 0, Majewska 0, Gburczyk 0.
Statystyki
02.12.2009 21:34, (rav / www.wislakrakow.com)
Euroliga: Szóste zwycięstwo!
Drużyna Wisły Can-Pack po raz drugi w tym sezonie pokonała wicemistrzynie Euroligi, Halcon Avenidę Salamanca. Niesamowity bój, w którym przez niemal cały mecz Hiszpanki miały przewagę dwóch do sześciu punktów. Jednak końcówka należała do Wisły Can-Pack i niesamowitej Marty Fernandez. "Biała Gwiazda pokonała Halcon Avenidę Salamanca 62:58!!!
02.12.2009 21:34, (rav / www.wislakrakow.com)