08.10.2010 22:19, Tomasz Janowicz
Poważny test
Koszykarki Super-Pol Tęczy Leszno w najbliższej kolejce czeka poważne zadanie i zarazem pierwszy test sprawdzający, na ile są w stanie powalczyć w tym sezonie o coś więcej niż o "ósemkę"?
08.10.2010 22:19, Tomasz Janowicz
Do Leszna zawita ekipa Energi Toruń, która w zeszłym sezonie była objawieniem ligi i sięgnęła po medal. W tegorocznym rozdaniu toruńscy działacze i zawodniczki chcą także grać pierwszoplanowe role. Tak więc drużyna, w której obecnie grają tak znane koszykarki jak Patrycja Gulak-Lipka, Agata Gajda, Jelena Maksimović, Emilia Tłumak, Natalia Małaszewska, Alicia Gladden i kilka innych, do Leszna przyjedzie tylko w jednym celu - osiągnąć zwycięstwo.
Przyjezdne do tej pory zaliczyły jedną "wpadkę" w Pruszkowie i pokonały na wyjeździe Widzew Łódź oraz po zaciętym stosunkowo meczu, Artego Bydgoszcz. Czy to może stawiać je więc w roli faworyta? Tym bardziej, że kilka zawodniczek boryka się z kontuzjami i urazami?
Na to zadane powyżej pytanie trudno jednoznacznie odpowiedzieć. Nazwiska zawodniczek i ich doświadczenie w grze nie tylko w rozgrywkach PLKK, stawia gości w uprzywilejowanej sytuacji. Jednak skład gospodyń ostatnio się nieco przemeblował i w tym miejscowi upatrują nadziei na wygraną.
W Tęczy "in minus" musimy zanotować jednak na pierwszym miejscu poważną kontuzję Anny Kuncewicz, która prawdopodobnie wyeliminuje ją z gry w najbliższych miesiącach. Na plus za to można napisać o zatrudnieniu Joe Cheek, która już w pierwszym rozegranym meczu z ŁKS-em Siemens AGD w Łodzi pokazała swoje nieprzeciętne możliwości, tym bardziej, że była dopiero po kilku treningach ze swoim nowym zespołem. Słabszy występ z Wisłą Can-Pack Kraków, który odnotowała Agnieszka Kułaga po ostatnim meczu szybko poszedł już w niepamięć. Trener Jarosław Krysiewicz bardzo liczy na jej taką samą postawę w nadchodzącym meczu u siebie. Jeżeli do dobrej gry Kułagi dostosuje się pozostała część drużyny, to być może Tęcza udowodni, że w tym roku gra o coś więcej niż tylko o bycie w play-off. Na samym końcu należy wspomnieć o Mercedes Fox-Griffin. Ta amerykańska koszykarka w obu do tej pory rozegranych meczach była liderką drużyny. Nikt nie wątpi w Lesznie, że i tym razem zagra na dobrym poziomie. Jej postawa w tym spotkaniu może mieć niebagatelne znaczenie dla ostatecznego wyniku.
Podsumowując w Lesznie zapowiada się fascynujące spotkanie.