,

Lista aktualności

Pierwszy mecz, pierwsza porażka

W pierwszym spotkaniu Euroligi Kobiet, Lotos Gdynia uległ węgierskiej drużynie MKB Euroleasing Sopron 67:82.

,

Zawodniczki Lotosu rozpoczęły swoje spotkanie bardzo skupione, jednak przebieg spotkania sprawił, że zgubiły one swoją koncentrację i popełniały wiele niewymuszonych błędów. Już od pierwszych minut meczu drużyna gości objęła prowadzenie, którego nie oddała aż do końca. Pierwsza kwarta zakończyła się prowadzeniem Sopronu 28:20. Błędy mistrzyń Polski były bezwzględnie wykorzystywane przez Katalin Honti oraz Amber Holt. Na początku drugiej kwarty przewaga Sopronu zmalała do 6 punktów, jednak ponownie w szeregi Lotosu wdarła się dekoncentracja i druga część spotkania zakończyła się wynikiem 13:19, zaś cała połowa 33:47. Po powrocie z szatni zawodniczki Lotosu ponownie wyszły na boisko bardzo skoncentrowane i skuteczna gra w ataku Darii Mieloszyńskiej pozwoliła gdyniankom wygrać trzecią część spotkania 15:13. Na nic się to zdało bowiem przewaga, którą wcześniej osiągnęły Węgierki pozwoliła im na kontrolowanie przebiegu całego spotkania. Mecz zakończył się zwycięstwem Sopronu - 82:67. Na uwagę zasługuje gra najmłodszej zawodniczki Lotosu - Magdaleny Ziętary. Ta debiutująca na euroligowych parkietach osiemnastolatka zagrała bardzo odważnie i zdobyła 5 punktów. Po meczu trener Lotosu Gdynia, Dariusz Raczyński powiedział: - Dysproporcja w ilości strat jest kompromitująca - 23 to o wiele za dużo. Gramy bez typowej rozgrywającej oraz środkowej. Staramy się uzupełniać te luki, ale wychodzi to różnie. Niestety w tym spotkaniu niektóre zawodniczki nie spełniły pokładanych w nich oczekiwań. Jednak chciałbym podziękować moim zawodniczkom. Lotos Gdynia - MKB Euroleasing Sopron 67:82
Lotos: Mieloszyńska 18, Babkina 11, Bjelica 9, Wright 6, Ziętara 5, Kaczmarska 5, Jujka 5, Irvin 5, Tomiałowicz 2, Sosnowska 1, Misiuk 0.