15.10.2011 13:42, Przemysław Soczyński
W derbach powalczą o pierwszą wygraną
Po sezonie przerwy akademiczki ponownie zmierzą się w meczu derbowym z MUKS-em, w którym w ostatnich dniach sporo się zmieniło. Obie drużyny będą walczyć o pierwsze zwycięstwo w tym sezonie.
15.10.2011 13:42, Przemysław Soczyński
W poniedziałek nowym trenerem MUKS-u został Jarosław Zyskowski. Do zespołu dołączyły także dwie Amerykanki. Pierwsza z nich to mierząca 163 cm wzrostu rozgrywająca Monique Hudson. Jej dyspozycja jest jednak wielką niewiadomą, ponieważ urodzona w 1989 roku zawodniczka ostatni mecz grała w... marcu.
Druga z nowych Amerykanek to Larrissa Williams. Ona z kolei ma grać jako środkowa, choć tak naprawdę jest silną skrzydłową i według różnych źródeł ma od 188 do 192 cm wzrostu. Występ Williams w sobotnim spotkaniu jest jednak niepewny, ponieważ nie wiadomo czy uda się tak szybko załatwić dla niej licencję.
- Z pewnoscią te zmiany będą miały znaczący wpływ na grę przeciwnika. Nowy trener i dwie nowe zawodniczki na pewno dadzą nowy impuls tej drużynie. Nam nie pozostaje nic innnego jak walka. Dużym zaangażowaniem i determinacją możemy zniwelować wzmocnienia zespołu przeciwnego - mówi Krzysztof Szewczyk, trener INEI AZS.
Szkoleniowiec akademiczek nie ma do swojej dyspozycji koszykarek z USA, ale w derbach będzie mógł skorzystać z umiejętności Doroty Mistygacz i Magdaleny Gawrońskiej, które ostatnio miały problemy ze zdrowiem.
- Na szczęście Magda wróciła już do treningów pod koniec zeszłego tygodnia, a Dorota na początku tego. Wszystkie dziewczyny, oprócz Oli Drzewińskiej są zdrowe i gotowe do walki w derbach Poznania - informuje trener Szewczyk.
Obie drużyny znają się bardzo dobrze. Agnieszka Makowska i Żaneta Durak w poprzednim sezonie grały w INEI AZS. W odwrotnym kierunku klub zmieniła Dorota Mistygacz. Natomiast juniorki wielokrotnie rywalizowały ze sobą w rozgrywkach drużyn młodzieżowych.
W dotychczas ośmiu rozegranych meczach derbowych pomiędzy INEĄ AZS a MUKS-em siedmiokrotonie lepsze były akademiczki. Jak będzie tym razem?
- Żeby podjąć walkę z zespołem MUKS-u musimy zagrać bardzo dobrze w obronie - szczególnie tej zespołowej. Do tego trzeba dołożyć rozsądną, spokojną i też bardzo zespołową grę w ataku. Jeśli zagramy w tak zdyscyplinowany sposób i nie damy sobie narzucić stylu zespołu przeciwnika, to będziemy w grze przez cały mecz. Dodatkowo musimy wyeliminować nasz największy mankament, czyli kilkuminutowe przestoje - podaje receptę na wygraną trener Szewczyk.
INEA AZS w tym sezonie ze średnią 33 zbiórek na mecz zajmuje 7. miejsce w lidze. MUKS w tej klasyfikacji jest przedostatni, notując średnio 26 zbiórek. Dlatego jeśli Williams nie zagra, to akademiczki powinny mieć przewagę w sytuacjach podkoszowych.
INEA AZS ma przewagę także w obronie, która może być kluczowa w kwestii zwycięstwa. Drużyna trenera Krzysztofa Szewczyka średnio w meczu daje sobie rzucić 72,3 pkt i ma 17,33 przechwytu. Natomiast wskaźniki MUKS-u to 85,3 pkt i 14 przechwytów.