,

Lista aktualności

W derbach powalczą o pierwszą wygraną

Po sezonie przerwy akademiczki ponownie zmierzą się w meczu derbowym z MUKS-em, w którym w ostatnich dniach sporo się zmieniło. Obie drużyny będą walczyć o pierwsze zwycięstwo w tym sezonie.

,

W poniedziałek nowym trenerem MUKS-u został Jarosław Zyskowski. Do zespołu dołączyły także dwie Amerykanki. Pierwsza z nich to mierząca 163 cm wzrostu rozgrywająca Monique Hudson. Jej dyspozycja jest jednak wielką niewiadomą, ponieważ urodzona w 1989 roku zawodniczka ostatni mecz grała w... marcu. Druga z nowych Amerykanek to Larrissa Williams. Ona z kolei ma grać jako środkowa, choć tak naprawdę jest silną skrzydłową i według różnych źródeł ma od 188 do 192 cm wzrostu. Występ Williams w sobotnim spotkaniu jest jednak niepewny, ponieważ nie wiadomo czy uda się tak szybko załatwić dla niej licencję. - Z pewnoscią te zmiany będą miały znaczący wpływ na grę przeciwnika. Nowy trener i dwie nowe zawodniczki na pewno dadzą nowy impuls tej drużynie. Nam nie pozostaje nic innnego jak walka. Dużym zaangażowaniem i determinacją możemy zniwelować wzmocnienia zespołu przeciwnego - mówi Krzysztof Szewczyk, trener INEI AZS. Szkoleniowiec akademiczek nie ma do swojej dyspozycji koszykarek z USA, ale w derbach będzie mógł skorzystać z umiejętności Doroty Mistygacz i Magdaleny Gawrońskiej, które ostatnio miały problemy ze zdrowiem. - Na szczęście Magda wróciła już do treningów pod koniec zeszłego tygodnia, a Dorota na początku tego. Wszystkie dziewczyny, oprócz Oli Drzewińskiej są zdrowe i gotowe do walki w derbach Poznania - informuje trener Szewczyk. Obie drużyny znają się bardzo dobrze. Agnieszka Makowska i Żaneta Durak w poprzednim sezonie grały w INEI AZS. W odwrotnym kierunku klub zmieniła Dorota Mistygacz. Natomiast juniorki wielokrotnie rywalizowały ze sobą w rozgrywkach drużyn młodzieżowych. W dotychczas ośmiu rozegranych meczach derbowych pomiędzy INEĄ AZS a MUKS-em siedmiokrotonie lepsze były akademiczki. Jak będzie tym razem? - Żeby podjąć walkę z zespołem MUKS-u musimy zagrać bardzo dobrze w obronie - szczególnie tej zespołowej. Do tego trzeba dołożyć rozsądną, spokojną i też bardzo zespołową grę w ataku. Jeśli zagramy w tak zdyscyplinowany sposób i nie damy sobie narzucić stylu zespołu przeciwnika, to będziemy w grze przez cały mecz. Dodatkowo musimy wyeliminować nasz największy mankament, czyli kilkuminutowe przestoje - podaje receptę na wygraną trener Szewczyk. INEA AZS w tym sezonie ze średnią 33 zbiórek na mecz zajmuje 7. miejsce w lidze. MUKS w tej klasyfikacji jest przedostatni, notując średnio 26 zbiórek. Dlatego jeśli Williams nie zagra, to akademiczki powinny mieć przewagę w sytuacjach podkoszowych. INEA AZS ma przewagę także w obronie, która może być kluczowa w kwestii zwycięstwa. Drużyna trenera Krzysztofa Szewczyka średnio w meczu daje sobie rzucić 72,3 pkt i ma 17,33 przechwytu. Natomiast wskaźniki MUKS-u to 85,3 pkt i 14 przechwytów.