,

Lista aktualności

Euroliga: Zwycięstwo było na wyciągnięcie ręki

W ostatnim meczu pierwszej rundy Euroligi Lotos Gdynia zmierzył się na wyjeździe z czeską drużyną ZVVZ USK Praga. Przez całe spotkanie wynik był bliski remisu, jednak w końcówce gdynianki musiały uznać wyższość gospodyń. Po zaciętej walce Lotos przegrał 77:82, ponosząc tym samym piątą porażkę w tych rozgrywkach

,

Obie drużyny chciały zakończyć pierwszą rundę zwycięstwem. Od pierwszych minut trwała zacięta walka i żadna z ekip nie zamierzała złożyć broni. Punkty zdobywane w każdej akcji oraz twarda walka pod tablicami - tak najkrócej można by opisać dzisiejsze spotkanie. Patrząc na statystyki z dzisiejszego meczu - oba zespoły oddały po 30 celnych rzutów z gry (Lotos 30/63, Praga 30/64) w tym po 5 zza linii 6,75 m, oba miały zbliżone do siebie liczbę zbiórek (Lotos 37, Praga 32) oraz asyst (Lotos 10, Praga 14). Co zatem zadecydowało o zwycięstwie gospodyń tego pojedynku? Czeszki miały w tym spotkaniu o 5 strat mniej oraz o 3 przechwyty więcej. To te elementy gry przechyliły szalę zwycięstwa na stronę USK. Pierwsza oraz trzecia kwarta środowego spotkania zakończyła się jednopunktowym prowadzeniem gdyńskiego Lotosu. Po dwudziestu minutach, szczególnie za sprawą Evy Viteckovej to gospodynie schodziły do szatni prowadząc 37:35. O końcowym wyniku zadecydowała ostatnia część spotkania. Czeszki, grały konsekwetnie na pozostającą w świetnej dyspozycji Viteckovą (4/5 za 2, 3/5 za3, 7/8 za 1) oraz Montananę (7/11 za 2). Całe spotkanie rozstrzygęły jednak dopiero w ciągu ostatniej półtorej minuty. Indywidualnie najlepiej zagrała dziś wracająca w świetnym stylu po kontuzji stawu skokowego Jolene Anderson. Amerykanka zdobyła 26 punktów (4x3), 6 zbiórek i 2 asysty. Dobrze zagrały dziś również Ines Ajanovic (12 pkt) oraz Geraldine Robert (11 pkt, 5 zb). Poniżej oczekiwań zagrała dziś druga z amerykańskich zawodniczek Lotosu Gdynia, Aneika Henry, która zanotowała tylko 10 pkt oraz 7 zbiórek. Zabrakło również punktów Adriany Knezevic (4 pkt) oraz prezentującej się bardzo dobrze w poprzednich meczach Magdaleny Ziętary, która zakończyła dzisiejsze spotkanie z zerowym dorobkiem punktów. W drużynie gospodyń najskuteczniej zagrała dziś Eva Viteckova, która zdobyła 24 punkty. 16 "oczek" dołożyła Anna Montanana, zaś Petra Kulichova 11. Po 7. kolejkach gdynianki zajmują szóste miejsce. Pomimo zaledwie dwóch zwycięstw wciąż mają szansę na awans do kolejnej rundy. Już za tydzień Lotos Gdynia rozpocznie walkę w rundzie rewanżowej. Najbliższym rywalem Lotosu będzie rosyjski Ekaterinburg. ZVVZ USK Praga - Lotos Gdynia 82:77 (20:21, 17:15, 19:21, 26:20)
Lotos: Anderson 26, Ajanovic 12, Robert 11, Henry 10, Żurowska 7, Jalcova 7, Knezevic 4, Ziętara 0.