29.11.2011 19:24, Konrad Kaptur
Środa z mistrzem Euroligi
Dziewczyny z CCC po porażkach poniesionych w ostatnich dwóch meczach zmierzą się w środę w hiszpańskiej Salamance z tamtejszym Perfumerias Avenida i niewiele wskazuje na to, że poprawią sobie nastroje.
29.11.2011 19:24, Konrad Kaptur
Zdecydowanym faworytem środowej potyczki są bez wątpienia podopieczne trenera Lucasa Mondelo, za którymi przemawia zarówno doświadczenie, siła indywidualności koszykarskich, jak i dotychczasowe wyniki osiągnięte w bieżących rozgrywkach Euroligi.
Hiszpanki są wiceliderem grupy B i póki co przegrały jedynie raz - przed tygodniem w meczu na szczycie z niepokonaną drużyną Fenerbahce Stambuł, z którą polkowiczankom przyjdzie się zmierzyć za tydzień. Na krajowym podwórku zespół z Salamanki jest niepokonany i przewodzi ligowej stawce. W ostatniej kolejce pokonał na wyjeździe Real Celtę Vigo 76:56 i tym samym dopisał do swojego dorobku siódme kolejne zwycięstwo.
Polkowiczanki w swoim ostatnim pojedynku w polskiej ekstraklasie nie sprostały na wyjeździe Enerdze Toruń, zaliczając pierwszą porażkę. Wcześniej podopieczne trenera Arkadiusza Rusina zaliczyły serię dziewięciu kolejnych meczów bez przegranej. W Eurolidze "pomarańczowym" tak dobrze nie idzie. W swoim debiutanckim sezonie mają na razie na koncie dwa zwycięstwa - z włoską Familą Schio oraz francuskim Tarbes oraz cztery porażki i zajmują szóste miejsce. Niewiele wskazuje na to, że po jutrzejszym meczu CCC poprawią tę pozycję, bo ekipa Salamanki wydaje się być teraz jeszcze mocniejsza niż w meczu, który rozegrała z CCC w Polkowicach na inaugurację tegorocznej Euroligi. Przypominamy, że wtedy Hiszpanki wygrały 74:52. Wówczas na parkiecie wystąpiły Marissa Coleman oraz Sonja Kireta. Dziś tego duetu nie ma już w Salamance. Jest za to znakomita centerka z Brazylii, mierząca 197 cm, niezwykle doświadczona Erika de Souza. To właśnie ona oraz niesamowita Amerykanka Dewanna Bonner to dwie wieże, które napędzają jutrzejsze rywalki CCC. Zatrzymać tych zawodniczek się nie da, jedyne co można zrobić to starać się ograniczyć swobodę ich poczynań. Jeżeli to się uda, to środowy mecz może mieć w miarę wyrównany przebieg. Jeżeli nie, to Salamanka zwycięży bez większych problemów. My mamy nadzieję, że koszykarki CCC wzniosą się na wyżyny swoich umiejętności, zagrają z ponad stuprocentowym zaangażowaniem i ostro postawia się faworyzowanej drużynie z Hiszpanii. Tylko wtedy jest szansa na to, że mecz nie będzie jednostronny. "Pomarańczowe" na pewno stać na nawiązanie walki z wielkim faworytem. Liczymy, że tak się stanie, choć zdajemy sobie sprawę jak trudne to zadanie.
Mecz pomiędzy Perfumerias Avenida Salamanka a CCC Polkowice będzie można śledzić na żywo na antenie TVP Sport. Początek jutro, tj. w środę 30 listopada o godz. 20.30.