Pierwszą kwartę Wisła Can-Pack wygrała wyraźnie i wysoko 27:19 i mało kto się spodziewał, że Mistrzynie Polski o końcowy sukces walczyć będą w dramaturgii do ostatniej sekundy spotkania. Pierwsze oznaki do niepokoju pojawiły się w drugiej kwarcie, którą Dobre Anioły wygrały 19:14, ale i tak na przerwę wiślaczki schodziły z przewagą trzech punktów prowadząc 41:38, co nie dawało absolutnie żadnej pewności na końcowe zwycięstwo.
Po przerwie obie drużyny zaczęły nerwowo. Dopiero w trzeciej minucie trzeciej kwarty Nicole Powell uruchomiła tablicę wyników dopisując na konto swojego zespołu 3 punkty. Pozwoliło to Wiśle Can-Pack uzyskać spokój w grze, zespół słowacki dalej grał agresywnie i nerwowo i szybko zawodniczki Dobrych Aniołów przewiniły 5 krotnie. Rzuty wolne bezbłędnie wykrzostała Erin Phillips, po jej rzutach Wisła Can-Pack prowadziła już 46:38. Trzecią kwartę Wisła Can-Pack Kraków wygrała 22:16.
Czwarta kwarta rozpoczęła się przy stanie 63:54 dla Wisły Can-Pack i wydawać by się mogło, że Wiślaczki łatwo "dowiozą" zwycięstwo do końca. Nic bardziej mylnego. Dramaturgia zaczęła się w ostatnich 5 minutach spotkania zespół Good Angels zdołał doprowadzić do wyrównania 65:65, by następnie wyjść na dwupunktowe prowadzenie. Niezawodna Nicole Powell w przełomowym momencie meczu najpierw trafiła za trzy punkty dla Białej Gwiazdy, następnie przechwyciła piłkę z rąk rywalki i samotnie wykończyła akcję. Na 15 sekund przed końcem meczu próbę nerwów wytrzymała Erin Phillips, która przy stanie 70:69 dla Wisły Can-Pack nie zmarnowała dwóch rzutów wolnych i zwiększyła przewagę Mistrzyń Polski do 3 punktów. W ostatnich sekundach meczu zespół słowacki szukał swojej szansy decydując się na rzuty za 3 punkty, ale wiślaczkom udało się wybronić i ostatecznie wyjść z obronną ręką z dramatycznej końcówki.
Wisła Can-Pack odniosła bardzo ważne zwycięstwo w Koszycach. Na swym końce Mistrznie Polski mają już sześć zwycięstw tyle samo co Spartak Moskwa Region. A już za tydzień 7.12.2011 r. w hali Wisły Biała Gwiazda podejmie drużynę z Rosji. Kto wie czy ten mecz nie zadecyduje o tym, która drużyna zajmie pierwsze miejsce w grupie C.
Good Angels Koszyce - Wisła Can-Pack Kraków 69:72 (19:27, 19:14, 16:22, 15:9)
Wisła: Powell 25, Phillips 18, De Mondt 12, Bjelica 8, Ujhelyi 4, Krężel 3, Pawlak 2, Dabović 0, Kobryn 0.
30.11.2011 21:59, Robert Strupiechowski
Euroliga: Powrócą z Koszyc w doskonałych nastrojach
W meczu 8. kolejki Euroligi Kobiet Grupy C Good Angels Koszyce nie zrewanżowały się Białej Gwieździe za porażkę w Krakowie. Wisła Can-Pack ponownie pokonała w bieżącym sezonie Mistrza Słowacji 72:69. Przy jednoczesnej niespodziewanej porażce Rivas Ecopolis w Gospiczu wiślaczki awansowały na drugą lokatę tabeli grupy C Euroligi.
30.11.2011 21:59, Robert Strupiechowski