,

Lista aktualności

Euroliga: Tak się tworzy historia

W meczu rewanżowym - 9. kolejki Euroligi Kobiet Wisła Can-Pack Kraków pokonała Spartak Moskwa Region 81:60. Najwięcej punktów dla Wisły Can-Pack zdobyła Erin Phillips 25. Ewelina Kobryn zdobyła swój tysięczny punkt w zmaganiach euroligowych. Zespół Białej Gwiazdy został samodzielnym liderem w grupie C Euroligi Kobiet.

,

Niesione dopingiem 2 tysięcy swoich fanów koszykarki Białej Gwiazdy rozegrały znów niesamowity mecz i nie dały żadnych szans faworyzowanej drużynie Spartaka Moskwa Region, którą pokonały już w po raz drugi w bieżącym sezonie! Mistrzynie Polski mecz z Wicemistrzem Europy rozpoczęły w następującym składzie: Milka Bjelica, Paulina Pawlak, Nicole Powell, Ewelina Kobryn i Erin Phillips. Już w pierwszej kwarcie spotkania Wisła Can-Pack wywalczyła sporą przewagę. Jedynie w tej części meczu Spartak Moskwa Region osiągnął remis 6:6. Było to w 4 minucie spotkania. Od tego momentu wiślaczki nie dały już szans Spartakowi nawet doprowadzić do remisu, a co dopiero objąć prowadzenie! Po pierwszej znakomitej kwarcie, wygranej przez Wisłę Can-Pack 23:16 w drugiej odsłonie meczu gra już była bardziej wyrównana. Drugą kwartę Spartak wygrał 15:14. Przy stanie 37:31 rozpoczęła się trzecia kwarta spotkania. Pierwsze akcje obu drużyn były nieskuteczne, niemoc przezwyciężyły jako pierwsze zawodniczki Spartaka i udało im się zmniejszyć przewagę Wisły Can-Pack do 4 punktów. Ale nie na długo. Od 5 minuty trzeciej kwarty Wisła Can-Pack głównie perfekcyjnej grze wszystkich zawodniczek, szczególnie zaś Erin Phillips i Nicole Powell zaczęła znów zdecydowanie dominować na parkiecie i powiększać przewagę. Spartak tracił nadzieję w sukces na parkiecie w Krakowie. Trzecią kwartę wygrała Wisła Can-Pack 21:17. W czwartej kwarcie wiślaczki postawiły przysłowiową "kropkę nad i" wysoko wygrywając ostatnią odsłonę meczu 23:12 i w rezultacie całe spotkanie aż 81:60. Takie mecze nie zdarzają się często się. Gra z Wicemistrzem Europy to z jednej strony prestiż, ale z drugiej olbrzymie wyzwanie. Wydawać by się mogło, że Spartak grając w Krakowie w swoim najsilniejszym składzie wraz z MVP tegorocznych finałów WNBA - Seimone Augustus wysoko postawi poprzeczkę. I tak też było. Jednak Wisła Can-Pack w tym meczu była zdecydowanie lepsza od swojego rywala. Tak się tworzy historia, ten mecz dla nas wszystkich pozostanie na długo w pamięci. W drużynie Wisły Can-Pack wszystkie zawodniczki zagrały znakomicie. Na podkreślenie zasługuje również atmosfera jaką stworzyli kibice Wisły. To było coś niesamowitego, co niewątpliwie dodało skrzydeł wiślaczkom. Wspaniały, głośny doping! Na pomeczowej konferencji prasowej kibicom dziękował trener Jose Hernandez. W drużynie Spartaka chyba jednak zawiodła tegoroczna MVP finałów WNBA Seimone Augustus, która zdobyła zaledwie 8 punktów. Jedynie ex-wiślaczka Candice Dupree i Becky Hammon nie zawiodły zdobywając po 14 punktów. Dziś swój wielki sukces zanotowała kapitan Wisły Can-Pack - Ewelina Kobryn. Mimo słabszego początku meczu w drugiej jego części zagrała na swoim wysokim poziomie i zdobyła tysięczny swój punkt na parkietach euroligowych. Po tej wygranej Wisła Can-Pack objęła samodzielnie fotel lidera w grupie C Euroligi i zapisała kolejną złotą kartę w swojej bogatej historii. Wisła Can-Pack Kraków - Spartak Moskwa Region 81:60 (23:16, 14:15, 21:17, 23:12)
Wisła: Phillips 25, Powell 23, Bjelica 10, Kobryn 10, De Mondt 9, Ujhelyi 4, Pawlak 0.