Drużyny BLK
1KS Ślęza Wrocław Arka Gdynia Artego Bydgoszcz AZS Uniwersytet Gdański CCC Polkowice CosinusMED Widzew Łódź DGT Politechnika Gdańska Enea AZS Poznań Energa Toruń PolskaStrefaInwestycji Enea Gorzów Wlkp. Pszczółka Polski-Cukier AZS-UMCS Lublin Wisła Kraków
Pszczółka Polski-Cukier AZS-UMCS Lublin
Artego Bydgoszcz
TV | 2019-10-04 19:10
62
78
Sportklub - 2019-10-04 19:00
AZS Uniwersytet Gdański
PolskaStrefaInwestycji Enea Gorzów Wlkp.
2019-10-05 17:00
65
101
Arka Gdynia
Energa Toruń
2019-10-05 17:30
77
50
DGT Politechnika Gdańska
Enea AZS Poznań
2019-10-06 18:00
102
91
CCC Polkowice
CosinusMED Widzew Łódź
2019-10-06 19:00
79
57
PolskaStrefaInwestycji Enea Gorzów Wlkp.
Arka Gdynia
2019-10-09 18:00
82
89
Energa Toruń
Pszczółka Polski-Cukier AZS-UMCS Lublin
2019-10-09 18:00
62
92
Artego Bydgoszcz
DGT Politechnika Gdańska
2019-10-09 18:00
92
54
CosinusMED Widzew Łódź
1KS Ślęza Wrocław
2019-10-09 18:00
53
70
CCC Polkowice
AZS Uniwersytet Gdański
2019-10-09 19:00
90
50
Wisła Kraków
Artego Bydgoszcz
2019-10-12 17:00
65
61
1KS Ślęza Wrocław
Enea AZS Poznań
2019-10-13 17:00
78
43
AZS Uniwersytet Gdański
CosinusMED Widzew Łódź
2019-10-13 17:00
59
84
DGT Politechnika Gdańska
Energa Toruń
2019-10-13 18:00
83
74
Pszczółka Polski-Cukier AZS-UMCS Lublin
PolskaStrefaInwestycji Enea Gorzów Wlkp.
2019-10-13 18:00
90
85
Arka Gdynia
CCC Polkowice
TV | 2019-10-13 18:10
85
56
Sportklub -
AZS Uniwersytet Gdański
Arka Gdynia
2019-10-19 18:00
--
--
CCC Polkowice
Pszczółka Polski-Cukier AZS-UMCS Lublin
2019-10-19 19:00
--
--

Lotos zaczyna odrabiać straty

Agnieszka Głowacka | 2012-04-26 19:45

W trzecim spotkaniu małego finału zespół Lotosu Gdynia pokonał na własnym parkiecie toruńską Energę i tym samym przedłużył swoje szanse na brązowy medal. Pomimo złego początku gdynianki zdołały odrobić stratę i wyjść na prowadzenie, którego nie oddały do końca meczu.

Czwartkowe spotkanie rozpoczęło się po myśli zespołu przyjezdnych. Głównie za sprawą Jazmine Sepulvedy oraz Julie Page podopieczne Elmedina Omanica wyszły na szybkie, kilkupunktowe prowadzenie, a po 10 minutach prowadziły już 23:16. "Katarzynki" od pierwszych minut meczu nie tylko skuteczniej zbierały, ale również grały bardziej zespołowo. Wśród gospodyń najlepiej dzisiejszy mecz rozpoczęła Constance Jinks, która po pierwszej kwarcie miała na swoim koncie 6 punktów, a w ciągu kolejnej kwarty dołożyła następne 6. W drugiej odsłonie meczu z gdyńskiej ławki na boisko wyszła zupełnie inna drużyna. Oprócz wspomnianej Jinks, punktowały głównie Geraldine Robert, Adriana Knezevic oraz Natalia Plumbi. Skuteczniejsza gra w obronie oraz lepsza walka na desce pozwoliły gdyńskim zawodniczkom nie tylko na odrobienie straty, ale również na wypracowanie bezpiecznej, kilkupunktowej przewagi, która jak się później okazało, utrzymała się do końca spotkania. Przed rozpoczęciem drugiej połowy na tablicy wyników było 43:37 dla gdyńskiego Lotosu. Pomimo sześciopunktowej straty "Katarzynki" nie chciały się jednak poddać i starały się odrobić tę różnicę. Do zdobywania punktów włączyła się Weronika Idczak oraz wciąż skuteczna była Julie Page, jednak było to za mało na świetnie grające gdynianki. Trzecia kwarta należała głównie do Jolene Anderson, która w ciągu zaledwie kilku minut zdobyła 10 punktów, w tym dwa razy trafiając zza linii 6,75. Dzięki Amerykance oraz Robert, która dołożyła kolejne 7 "oczek" przewaga zespołu Lotosu wzrosła o kolejne dwa punkty. Dobre spotkanie rozgrywała wciąż Jinks, jednak pod koniec drugiej kwarty rozgrywająca złapała piąte przewinienie i musiała opuścić plac gry. Przed ostatnią częścią meczu podopieczne Javiera Fort Puente prowadziły już 67:59 i były o krok od wygrania swojego pierwszego meczu w rywalizacji o brązowy medal. Gdynianki nie mogły jednak pozwolić sobie na dekoncentrację i tak też się stało. Znakomicie w końcówce zagrała kapitan gdyńskiego Lotosu - Robert punktowały również Aneika Henry oraz Anderson i gospodyniom nie tylko udało się utrzymać przewagę, ale nawet powiększyły ją o kolejne 5 punktów. W ostatniej odsłonie wśród "Katarzynek" najskuteczniej zagrała Bridgette Mitchell, jednak było to za mało na dobrze prezentujące się dziś gospodynie. - To było ważne spotkanie i cieszę się, że udało nam się je wygrać - powiedział po meczu Javier Fort Puente. - Po słabym początku wrociliśmy do gry w drugiej kwarcie. Zdaliśmy soie sprawę, że kluczem do zwyciestwa jest szybki powrót do obrony i powstrzymanie szybkich ataków ekipy z Torunia. Zespół odpoczął po wyczerpujących meczach z Polkowicami i mam nadzieję, że równie dobrze pokaże się w kolejnych meczach - dodał Hiszpan. Czwarte spotkanie rozegrane zostanie w Toruniu. Czy gdyńskiej drużynie uda się podtrzymać dzisiejszą formę i wrócić na mecz do Gdyni? Przekonamy się już w piątek! Początek meczu zaplanowano na g. 18:30!
Basket Liga Kobiet
na Facebooku
Basket Liga Kobiet
na Twitterze
Basket Liga Kobiet przez rss

NEWSLETTER Polskiej Koszykówki

Poznaj cotygodniowy newsletter polskiej koszykówki. W sezonie zapowiedzi meczów, plany transmisji, najważniejsze wydarzenia i informacje z parkietów Basket Ligi Kobiet.

Energa Basket Liga Kobiet

Sponsor tytularny

Energa

Partnerzy

Euroleague Woman Suzuki Molten Enel-Med Enel-Sport Eurocup Woman SMJ Aerowatch Sport Klub HD PZBuk

Suzuki Puchar Polski Kobiet

Partner Tytularny

Suzuki

Partner główny

Energa

Gospodarz Turnieju

Miasto Bydgoszcz

Partnerzy

Kujawsko Pomorskie Aerowatch Sklep Koszykarza Enel-Med Enel-Sport Ziaja

Sponsor Tytularny Gali EBL i EBLK

Energa