Wiślaczki zrewanżowały się mistrzyniom Francji
fot. Leszek Stępień

,

Lista aktualności

Wiślaczki zrewanżowały się mistrzyniom Francji

W meczu rewanżowym rozegranym w ramach 8. kolejki Euroligi Kobiet Wisła Can-Pack pokonała we własnej hali Bourges Basket 68:64. Najwięcej punktów dla drużyny Białej Gwiazdy zdobyła Tina Charles 33. Amerykanka zanotowała także 15 zbiórek i uzyskała double-double.

,

Rewanżowy mecz z Bourges Basket Wisła Can-Pack rozpoczęła w następującym zestawieniu Cristina Ouvina, Dora Horti, Anke De Mondt, Alana Beard i Tina Charles. Wiślaczki zaczęły znakomicie, bo dość szybko uzyskały prowadzenie 5:0, a stało się to po punktach zdobytych z rzutów wolnych wykonanych przez Cristinę Ouvinę, która została sfaulowana przez Catherine Joens, a nieco później akcję "2+1" przeprowadziała Tina Charles (faulowała Endene Miyem). Pierwsze punkty dla mistrzyń Francji zdobyła ich kapitan Celine Dumerc, a kolejne punkty znów zostały zapisane na konto Bourges Basket, a stało się to dzięki rzutowi Emmeline Ndongue. W szóstej minucie pierwszej kwarty po rzucie Dory Horti Wisła Can-Pack prowadziła już 13:4. Ostatecznie pierwsza odsłona zakończyła się zwycięstwem zespołu Białej Gwiazdy 21:12.

W drugiej kwarcie jako pierwsza tablicę wyników uruchomiła Alana Beard i Wisła Can-Pack zwiększyła przewagę do 11 punktów. Po chwili odpowiedziała Christelle Dialo. Jednak między 2 i 3 minutą tej części gry Tina Charles (fenomenalna przez całe spotkanie) zwiększyła przewagę Wisły Can-Pack. Mistrzyni olimpijska pod rząd trzykrotnie zdobyła punkty dla swojego zespołu, najpierw dwa, a następnie dwukrotnie przeprowadziła akcję "2+1", będąc faulowaną przez Christelle Dialo. Na siedem minut przed upływem czasu gry drugiej kwarty Wisła Can-Pack prowadziła 31:14. Sygnał do ataku dla drużyny francuskiej dała Catherine Joens oddając celny rzut zza linii 6,75 m (31:17 dla Wisły Can-Pack). Ale za moment "kosmiczna" Tina Charles znów zdobyła punkty dla Wisły Can-Pack. Na trzy minuty przed zakończeniem 3 kwarty znów Catherine Joens zdobyła 3 punkty dla Bourges Basket i wynik brzmiał 35:26 dla zespołu Białej Gwiazdy. Na 1.50 min. przed upływem czasu gry drugiej kwarty Daria Mieloszyńska oddała celny rzut z dalekiego dystansu i dzięki temu drużyna krakowska znów miała dziesięciopunktową przewagę, prowadząc 38:28. Ostatecznie druga odsłona zakończyła się zwycięstwem Wisły Can-Pack 21:20.

Trzecia kwarta zaczęła się przy wyniku 42:32 dla Wisły Can-Pack. Pierwsze punkty w tej odsłonie padły po kapitalnym rzucie zza linii 6,75 m kapitan ekipy francuskiej Celine Dumerc i Bourges Basket zredukowało stratę do Wisły Can-Pack zaledwie do 7 punktów. Ale Wisła Can-Pack ma w składzie Tinę Charles, która znów dwa razy pod rząd sfinalizowała akcje mistrzyń Polski i dzięki temu gospodynie uzyskały 11-punktową przewagę. Mistrzynie Francji nie zamierzały jednak składać broni. W 4 minucie trzeciej kwarty Catherine Joens dwukrotnie oddała celne rzuty za trzy punkty, niwelując przewagę Wisły Can-Pack do 7 punktów (48:41). Za moment punkty zdobyła Celine Dumerc i było już tylko pięć punktów przewagi Wisły Can-Pack. O czas poprosił wówczas trener Jose Hernandez. Po tej krótkiej przerwie punkty padły znów dla Bourges Basket, a zdobyły je Celine Dumerc i następnie Endene Miyem - finalizując akcję 2+1 (faulowała Tina Charles). Wynik brzmiał 48:46 dla zespołu krakowskiego. Za moment szansę na wyrównanie miała Styliani Kaltsidou, ale wykorzystała jeden z przyznanych przez sędziów dwóch rzutów wolnych (48:47). Ostatecznie trzecia kwarta zakończyła sie zwycięstwem Bourges Basket 19:14.

Przy wyniku 56:51 rozpoczęła się ostatnia odsłona meczu. Jako pierwsza w tej części spotkania punkty zdobyła Endene Miyem i Biała Gwiazda miała tylko 3 punkty przewagi (56:53). W kolejnej akcji punkty zdobyła Alana Beard i mistrzynie Polski znów uzyskały, wydawać by się mogło, w miarę bezpieczną przewagę, prowadząc 58:53. Jednak zespół z Francji nie odpuszczał. Na 6 minut przed zakończeniem po trzech punktach zdobytych przez Pauline Krawczyk na tablicy wyników był remis 59:59. Minutę później dwukrotnie po raz kolejny akcje finalizowała Tina Charles i Biała Gwiazda wyszła na prowadzenie 63:59. Mistrzynie Francji próbowały znów wyrównać, ale zabrakło im szczęścia. Ostatecznie po nerwowej końcówce czwartą kwartę wygrała drużyna z Bourges, ale całe spotkanie zakończyło się wygraną Wisły Can-Pack 68:64. Tym samym wiślaczki zrewanżowały się Francuzkom za porażkę w pierwszym meczu.

Wisła Can-Pack odniosła czwarte zwycięstwo w bieżącym sezonie Euroligi. Znów niesamowite zawody rozegrała Tina Charles, która zdobywajac 33 punkty i notując 15 zbiórek uzyskała kolejne double-double i prawdopodobnie zostanie wybrana po raz piąty MVP kolejki Euroligi. Halę Wisły znów wypełnili fani, którzy stworzyli cudowną atmosferę. Za tydzień Wisła Can-Pack zmierzy się na Węgrzech z Uni Gyor.

Wisła Can-Pack Kraków vs. Bourges Basket 68:64 (21:12, 21:20, 14:19, 12:13)
Wisła Can-Pack: Tina Charles 33, Alana Beard 20, Cristina Ouvina 5, Anke De Mondt 3, Daria Mieloszyńska 3, Żurowska 2, Dora Horti 2, Paulina Pawlak 0.